Rzycie…
MySZ właśnie skrobnął, że od 1 sierpnia zostaje bez pracy. Skomentować to mogę jego ulubionym powiedzonkiem - “rzycie”.
Jako że kilka lat się znamy, to podaję dwa “MySZowe” linki:
CV (w formacie PDF)
Realizacje / portfolio
Potencjalni pracodawcy powinni się spieszyć, bo takich ludzi na rynku szybko nie znajdziecie.
22.07.2005 – 13:20
Hmmm… jakby chciał się przenieść do Krakowa (tak jak ja z Gdańska się teraz przeniosłem), to jest duża szansa, że było by miejsce dla niego.
Daj mu znać. Jak jest zainteresowany to niech się skontaktuje.
22.07.2005 – 17:53
hej
dzieki za oferte, ale niestety nie pozwoli mi na wyjazd z miasta wojsko… jako ze odbywam sluzbe zastepcza
dlatego tez prace musze znalezc taka, ktora bede mogl wykonywac ‘po godzinach’ 

jeszcze raz dzieki
22.07.2005 – 18:00
Zawsze pozostają zlecenia na odległość
BTW - spróbuj się dowiedzieć, czy możliwe jest przeniesienie się razem z zastępczą służbą wojskową. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby to było możliwe…
23.07.2005 – 17:37
na 99% sie da. ale za cholere nie wiadomo, gdzie mnie tam wysla. tutaj w sadzie mam o tyle dobrze, ze siedze w cieple, pracuje na komputerku i tyle. a tam moga mnie wyslac do jakiegos domu poocy spolecznej, albo do szpitala, albo cos rownie przyjemnego. to raz.
a dwa, ze nie chce sie przeprowadzac do innego miasta. predzej do innego kraju
24.07.2005 – 12:08
Jesli przeprowadzisz sie gdziekolwiek (w kraju), byle spierdzielic ze Szczecina, to wszedzie bedzie Ci tam jak w innym kraju