Kilka osób zapytało mnie, jak wybieram kandydatów. Czym się kieruję, jaka jest kolejność, czy ma związek z upodobaniami politycznymi etc.
Otóż kolejność kandydatów nie ma żadnego związku z moimi poglądami politycznymi. Wiem, na kogo będę głosował w wyborach prezydenckich, co nie oznacza że serwis tej osoby będzie potraktowany ulgowo – nie ma lekko ![]()
Nie wiem, na kogo będę głosował w wyborach parlamentarnych, o ile w ogóle będę. Magisterka z politologii pozwala na czytanie między wierszami, co daje sporo dodatkowych informacji. Teoretycznie poczucie obowiązku obywatelskiego nakłania mnie do pójścia na wybory, ale nie ma na kogo głosować. Wszak nie będę popierał partii, które rozdają lekką ręką kasę z moich podatków czy też chcą doprowadzić nas do sytuacji Białorusi czy innego Zimbabwe. Nie lubię też cwaniaków, którzy mają ciągoty totalitarne i chcą kontrolować wszystko i wszystkich. Czasy PRL się skończyły i paru (p)osłów powinno sobie to wreszcie zaaplikować do swoich łepetyn.
Mam nadzieję, że te wyjaśnienia zadowolą wszystkich zainteresowanych. A jak nie zadowolą, to trudno, kombinujcie sami, kogo nie lubię, a na kogo mogę zagłosować
-
Archives
- October 2011
- April 2011
- March 2011
- January 2011
- October 2010
- August 2010
- March 2010
- February 2010
- January 2010
- December 2009
- October 2009
- August 2009
- June 2009
- May 2009
- April 2009
- February 2009
- December 2008
- November 2008
- October 2008
- September 2008
- August 2008
- July 2008
- June 2008
- February 2008
- July 2007
- June 2007
- May 2007
- April 2007
- March 2007
- February 2007
- January 2007
- December 2006
- November 2006
- October 2006
- September 2006
- August 2006
- July 2006
- June 2006
- May 2006
- April 2006
- March 2006
- February 2006
- January 2006
- December 2005
- November 2005
- October 2005
- September 2005
- August 2005
- July 2005
-
Meta