Nie ma jak talent…
Lata lecą, a ja ciągle nie mogę się przyzwyczaić do zmian w muzyce. Za moich szczenięcych lat muzykę tworzyli ludzie, którzy się na tym znali. Oczywiście wychodziło im różnie, a bywały też wyjątki od reguły, ale mimo wszystko pewien poziom obowiązywał. Mogę chyba mówić o tym jedynie w czasie przeszłym, bo dostałem dziś linkę do tego, co zaprezentowała w Sopocie Mandaryna.
Festiwalom latka lecą, poziom wykonawców również…
05.09.2005 – 17:25
To nie jest nagranie z Sopotu tylko z 2 lat wstecz bodajże. W Sopocie śpiewała podobno na żywo i jakoś jej wyszło (nie wiem, nie interesuję się). Do reszty notki się nie ustosunkuję, bo ja dojrzewałem w muzyce Disco Polo.
05.09.2005 – 19:33
Byłem przekonany, że to jest z Sopotu - początek brzmi podobnie. Wykonanie z Sopotu też zresztą nie powala na kolana. Ale DGNDE, bo podobno jej płyty w Empiku schodzą fantastycznie. I na zdrowie
05.09.2005 – 19:48
Poprawka, nie dwa lata, a dwa miesiące. Dwa lata temu to chyba nikt o “Mandarynie” nie słyszał (chociaż ten czas tak szybko leci, że może się znowu mylę :P).
Jakbyś chciał sobie poczytać co się dzieje w świecie “sukcesów i porażek” to tu masz artykuł o tym całym zdarzeniu*:
)
http://muzyka.onet.pl/mr,1244483,4,424,artykul.html
* chyba na JoeMonster link do tego był (ale się tłumaczę
Co do sukcesu jej płyty - cóż, na słuchaniu muzyki też trzeba się znać. Widać wielu osobom wystarcza jak muzyka jest prosta, rytmiczna i jej tekst można zaśpiewać po jednokrotnym wysłuchaniu. O gustach się jednak nie dyskutuje, więc na zdrowie
11.09.2005 – 10:56
Hmm… znawcą M nie jestem i nie będę kruszył kopii co do autentyczności nagrania - ale:
a. http://born66.net/mandaryna.rar — 9 MB zawiera audio z dwoma utworami plus występ konkursowy pani M
b. ta “artystka” estradowa nic nie umie - to jest jakieś ksmiczne beztalencie - na tym wideo wychodzi jasno i wyraźnie: ona nie tylko nie umie śpiewać, ale nawet nie umie _wyglądać_ - zero rytmiczności, wyczucia, feeelingu… koszmar.
Ale z tego, co zeznawali mi świadkowie naoczni jej “występu”, to bodaj E.Bem dość jasno opisała przymioty pani M. ;P
11.09.2005 – 11:02
Ale za to potrafi powiedzieć “jesteście zajebiści”