Jogger leży (i kwiczy)
Ano właśnie. W ciągu ostatniego tygodnia blogi na joggerze leżały przez połowę czasu. Żeby być precyzyjnym, nie mogłem się do nich dostać. Być może to mój ISP świruje, ale wszelkie pingi na niebie i ziemi wskazują, że to leżą serwery joggera. Rozumiem, że to usługa darmowa, ale gdyby mój ISP wycinał takie numery, to zrezygnowałbym z jego usług błyskawicznie.
Przykro mi, ale awarie zmusiły mnie do usunięcia linków do blogów jabberowych. Nie mogę linkować do czegoś, co nie działa. Jeżeli autorzy blogów przesiądą się na coś bardziej niezawodnego, to linki powrócą.
15.10.2005 – 10:02
Przesiądą, przesiądą. Ale to trochę czasu wymaga.
15.10.2005 – 13:24
A tam czasu, WP przecież jest gotowy do działania po 5 minutach, a instalacja kilku podstawowych pluginów to kolejny kwadrans. Rzecz jasna dopracowanie własnego templejta chwilę zajmuje (wiem coś o tym, cały czas się robi), ale generalnie całość działa.
BTW - serwer, na którym go stawiasz, jest wiarygodny?
15.10.2005 – 17:20
Jest mój, jest wiarygodny, jest super.
19.11.2005 – 17:11
Od długiego czasu Jogger działa wspianiale, dostał UPS i dodatkowe zapory przed kompletnym padem.
Nie to, że bardzo mi zależy żeby mi +1 osoba ściągała RSS, ale może ta osoba o tym nie wie.
20.11.2005 – 19:42
Jak mi się Jogger do końca roku nie wyłoży ani razu, to pomyślę nad przywróceniem linków
20.11.2005 – 23:05
No spoko.
Dzięki.