Zachciało mi się aktualizacji…

…softu. Skype’a konkretnie. W związku z tym mam konkretnie za swoje.
Skype działał mi bez większych problemów. Czasem zdychał w czasie rozmowy, czasem przerywał i miksował pakiety, czasem głos był metaliczny. Generalnie jednak dawało się przy jego pomocy pogadać z różnymi osobami w różnych zakątkach Netu.
Pewnego pięknego dnia pojawił mi się komunikat pytający, czy chcę zaktualizować program do najnowszej wersji. Wierny zasadzie „jak działa to nie ruszać” propozycji się opierałem długo. Niestety, pewnego dnia się złamałem i Skype został zaktualizowany. Okazało się, że aktualizacja przebiegła bezboleśnie i program działał jak dawniej. No, może jakość połączenia była ciut gorsza, ale za to było bardziej stabilne. O naiwności…
Mój Skype przestał działać sam z siebie. Ot tak, po prostu nie działa. Odpalać się odpala, zaraz potem wieszając się w pięknym stylu. Nie pomogła reinstalacja, nie pomogły czary z oficjalnego forum Skype. Program leży i kwiczy. Dziękujemy Ci, Skype…

This entry was posted in Ogólne, WWW & Net. Bookmark the permalink.

5 Responses to Zachciało mi się aktualizacji…

  1. RAFi says:

    Odinstaluj, wyczyść rejestr z wszelakich skajpowych wpisów i spróbuj ponownie.

  2. Że tak siebie zacytuję…

    Nie pomogła reinstalacja, nie pomogły czary z oficjalnego forum Skype. Program leży i kwiczy.

    Rejestr czyścić umiem, programy instalować takoż ;)
    Skype zaraz pofrunie z mojego kompa, a na jego miejscu wyląduje jakiś Tlenofon czy inna cholera. Na szczęście konkurencja działa i nie jestem skazany na jedynie słuszny program :)

  3. RAFi says:

    Nie śmiałem tykać sfer Twoich kompetencji, a jedynie to wynik tego, że nie wiem jakie czary widnieją na oficjalnym forum skajpa. ;P

  4. piecu says:

    Dzisiaj zauważyłem coś bardzo dziwnego. Otóż Skype sobie nasłuchuje na porcie 80. Może z tym to jest związane?

  5. Udało mi się po raz kolejny wyinstalować Skype wraz ze wszystkim, co miało ciąg „skype” w środku. Udało mi się także zainstalować całość od nowa. Po odpaleniu na gołym kompie zadziałał bez problemu… raz.

    Mój Skype bardzo niechętnie widzi odpalone inne programy, ze szczególnym uwzględnieniem Mirandy – przy niej się zawiesza. Jednak bez Mirandy nie działa wcale dużo lepiej – jakość połączeń jest beznadziejna. Dla ułatwienia dodam, że poprzednia wersja na tym samym kompie i tym samym łączu działała bez problemu.

    Zastanawiam się, co bym zrobił autorom Skype, gdybym płacił za połączenia…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>