Zmiany w stat.pl

Logując się wczoraj w stat.pl zauważyłem komunikat o zmianach. Zmiany są bardzo interesujące i niewątpliwie wymusiło je Google. Przy okazji udowodniło to po raz kolejny tezę, że nic tak dobrze nie robi klientom i rynkowi, jak konkurencja. Jakie to zmiany?

Pierwszą ze zmian jest rozszerzenie oferty, a właściwie przemianowanie dawnej oferty statBiznes na statBiznesPro z jednoczesnym zwiększeniem liczby skryptów z 50 do 200. Nowe statBiznes ma 100 skryptów, zaś statOptimum wciąż marne 30 i ograniczenie do 100 tysięcy odsłon miesięcznie.
Moim zdaniem powyższe zmiany świadczą o nastawieniu się przede wszystkim na klientów biznesowych, którzy i tak zapłacą dowolne pieniądze za dowolny produkt, byle miał markę „Pro”. Pozostałą częścią „targetu” będą ludzie zarządzający niewielkimi serwisami, nieświadomi istnienia Google Analytics.

Drugą ciekawą zmianą są zmiany cen, a właściwie sposobu naliczania. Do niedawna naliczano należność miesięcznie lub kwartalnie, teraz jest to naliczanie półroczne i roczne (statBiznes, statBiznesPro) lub wyłącznie roczne (statOptimum).
Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest to chęć wymuszenia „wierności” wśród użytkowników. Jeżeli ktoś zapłaci za cały rok, to raczej będzie z usługi korzystał i jej nie porzuci. W ciągu roku być może zapomni o Google Analytics, a być może przyzwyczai się do interfejsu stat.pl i nie będzie mu się chciało niczego zmieniać. W najgorszym przypadku będzie się można takim klientem chwalić jeszcze przez kilka miesięcy, a potem się zobaczy.
Dla mnie takie podejście to ucieczka do przodu. Pozornie daje sporo czasu, a w praktyce generuje tylko dalsze problemy oraz negatywne odczucia użytkowników. Nie bez znaczenia są także krytyczne komentarze, które nie czynią dobrej prasy firmie. Z drugiej strony z wpływów za usługę będzie można opłacić dobrą firmę PR ;)

Ostatnią ze zmian są pochlebne opinie użytkowników, wyświetlane na stronie logowania. Nie da się ukryć, że część z opinii brzmi dość śmiesznie, a część musiała być zbierana jeszcze przed odpaleniem GA lub rozpowszechnieniem informacji o tym fakcie. Oczywiście nawet tu stat.pl strzela sobie w stopę. Tekst jest zapakowany we Flasha, co skutecznie utrudnia zaindeksowanie go przez Google, ale nie utrudnia skopiowania go ;)

Gdy pierwszy raz zobaczyłem stat.pl pomyślałem: „w końcu ktoś przypomniał sobie o użytkownikach”.
Piotr Majewski, redaktor CzasNaE-Biznes

Tego wpisu nie skomentuję, większość „ludzi Sieci” i tak doskonale wie, w czym rzecz :)

„Uważam, że statystyki stat.pl są produktem wysokiej jakości. Statystyki są bardzo czytelne, a kilka możliwości w jakich można zaprezentować dane naprawdę ułatwia korzystanie z nich.”
„Co do statystyk – jesteśmy zadowoleni. Ich podstawowe plusy to interfejs, użytkowość i cena.”
„Ze stat.pl kojarzą mi się dwie rzeczy: profesjonalnie przygotowane dane oraz fachowa obsługa.”

O czytelności stat.pl i wygodzie „międzymordzia” użytkownika już pisałem, zatem nie będę się powtarzał, są naprawdę dalekie od bycia wygodnymi i bardzo czytelnymi, że o fachowości nie wspomnę.

„Wreszcie doczekałem się w Polsce rankingu stron. Cieszy mnie, ze jest w nim coraz więcej firm. Mogę teraz porównać się z innymi stronami, ale także wiem, z kim najlepiej podjąć współpracę, bo mam niezależne i obiektywne informacje o witrynach.”

Ranking stron jest… powiedzmy, że jest średnio wiarygodny. Wyciąganie na jego podstawie wniosków o podjęciu (lub nie) współpracy to podejście zadziwiające, przynajmniej z biznesowego punktu widzenia.

„Na rynku nie istnieje obecnie równie profesjonalnie przygotowane rozwiązanie tego typu.”

Im częściej zaglądam na GA, tym bardziej widzę przepaść dzielącą stat.pl od Urchins/GA. Przepaść zarówno pod względem prezentowanych danych, jak też pod względem interfejsu użytkownika.

„Zdecydowałem się na stat.pl z kilku powodów: nie chciałem mieć wyskakujących reklam na stronie, potrzebowałem taniej statystyki, no i stat.pl proponuje okres próbny. Już po tygodniu używania stat.pl wiedziałem, że wykupię tę usługę. Oferuje więcej, niż się spodziewałem.”

To typowy przykład, o którym wspominałem wcześniej. Do wielu osób informacja o GA nie dotarła (i jeszcze długo nie dotrze), choć GA spełnia ich wymagania znacznie lepiej, niż stat.pl. Przypuszczam, że to się skończy, gdy GA zostanie przetłumaczone na inne języki.

Mam też wrażenie, że komentarze dobierane są pod kątem odpierania „jobów”, jakie rzucane były od dawna na stat.pl. Co i rusz ktoś chwali interfejs czy Flasha, nazywając to atutem. Trochę mnie to dziwi, bo albo ktoś chce fajerwerków, albo konkretnych danych…

Zmiany w stat.pl bardzo mnie cieszą, choć to pewnie koniec zmian nie jest. Jest to jednak moim zdaniem nieco paniczna reakcja nieruchawego molocha na świetną i darmową konkurencję. Stat.pl nadal będzie kosić gigantyczne pieniądze i nadal będzie „standardem biznesowym”, dyktującym warunki w polskojęzycznym Internecie. Przypuszczam jednak, że tylko do czasu ;)

This entry was posted in WWW & Net. Bookmark the permalink.

3 Responses to Zmiany w stat.pl

  1. Riddle says:

    Co tu dużo mówić – wyszło GA i gdyby nie to, że zamknęli rejestracje, to wszystkie firmy prowadzące statystyki musiałyby upaść albo się bardzo pogrążyć.

    Jak to stat.pl ma forum, to trzeba zacząć pisać posty o GA. Zobaczymy jak szybko będą znikały. :D

  2. Bellois says:

    Jesli chodzi o Piotra Majewskiego, to nie musisz lubic jego sposobu pracy, ale jakby nie patrzec jest on osoba bardzo skuteczna w tym co robi.

  3. Majewski jest raczej skuteczny w robieniu szumu wokół siebie i tego nie można mu odmówić. Mając jednak (nie)przyjemność przeczytania jego poradnika do spamowania (szczegóły w archiwum pl.news.mordplik / pl.internet.mordplik) mam pewność, że jego wiedza jest mocno taka sobie. Cóż, Internet jest wielki i każdy znajdzie sobie w nim miejsce dla siebie oraz swojego interesu :)

    Mój uśmiech dotyczył raczej tego, że się stat.pl Majewskim reklamuje. To pewnie działa na różnej maści biznesmenów i marketoidów Sieci nieświadomych, ale u „ludzi Sieci” wywoływać będzie regularnie rozbawienie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>