Ta informacja dotarła do mnie z opóźnieniem, ale nie mogę jej pozostawić bez komentarza. Otóż poseł Piłka (dawny ZChN, obecnie oczywiście PiS) wykombinował sobie, że osoby niezamężne, nieposiadające dzieci, powinny zostać w jakiś sposób dodatkowo opodatkowane. Dodatkowe opodatkowanie ma być rekompensatą za „uszczuplanie przyszłych dochodów ZUS”.
Najwyraźniej pan Piłka nie do końca wie, o co chodzi z tym całym ZUS-em, nie bardzo też ogarnia skomplikowaną materię życia społecznego. Nie mam tylko pojęcia, czemu zabiera głos w sprawach, o których nie ma pojęcia. To jakiś „trynd” i moda, czy tylko „wraca nowe”?
P.S. A może by tak jakiś podatek od głupich pomysłów, ze szczególnym uwzględnieniem parlamentarzystów?
To sa glupie pomysly, jednak dziwnym zbiegiem okolicznosci, odpowiadaja duzej czesci ciemnej masy, ktorej wiedza na temat ekonomii, praw rynku, roznorakich zaleznosci jest porownywalna z ich wiedza na temat fizyki kwantowej.
Dla mnie to jest jedno wielkie nieporozumienie! A kogo to dokładnie będzie dotyczyć? Wdowców tez? Bezpłodnych ludzi? Rodzicow których dzieci umarły? Trzeba będzie to rozpatrywac każdy przypadek oddzielnie, pewnie sądowo. A to mnoży koszta. Wszystko to wplywa na wolność obywatela. To jest naprawdę przerażające. A p.Prezydent to sobie może płacić, co to dla niego!
Kogo się tu nie spytać to mówi że nie głosował na Pis(uar) Ale jednak ktoś oddał swój głos i debile doszły do władzy!!! I co mamy teraz?! Afery (które były chyba w każdym rządzie) i co gorsza, CHORE POMYSŁY POLITYKÓW!!!! Jak wspominał autor, gdyby wprowadzić podatek od głupoty polityków, to śmiem twierdzić że „dziura” budżetowa znikła by po pół roku!!!!!!!!!!!!!