Trendy 2006

Koniec roku nadchodzi wielkimi krokami, ale na jego podsumowania przyjdzie nam zapewne poczekać do początków stycznia. Tymczasem na blogach zaroiło się od przewidywań trendów na rok 2006. Do wyboru mamy wszystko – od przyszłości Sieci jako takiej, przez trendy graficzne na trendach technicznych skończywszy.

Najciekawsze (i najobszerniejsze) zestawienie takich postów zrobił chyba Alex Barnett. Niektóre linki są niepoważne, niektóre futurystyczne, jeszcze inne… powiedzmy że oderwane od rzeczywistości ;)

Jak na razie nie zauważyłem podobnych postów na polskich blogach, ale też nie szukałem ich specjalnie. Pozwolę sobie jednak na kilka złośliwych przewidywań dotyczących naszego zakątka Internetu.

Otóż moim zdaniem rok 2006 w polskojęzycznym Internecie będzie rokiem:

Autopromocji kiepskich agencji

Popularnością będą cieszyć się „konkursy promujące najlepsze strony internetowe”, w stylu niesławnego WebStarFestival. Szopki tego typu będą nagłaśniane w mediach, a prezentowane na nich „dzieła” będą stanowić wyznacznik dobrego gustu dla marketoidów oraz szefostwa wielu firm.

Ekspansji kiepskiego Flasha

Flash nadal będzie uznawany za najlepsze rozwiązanie techniczne w każdej możliwej dziedzinie. Serwis zrobiony we Flashu będzie automagicznie nabierał cech doskonałości, choćby miał wszystkie tradycyjne wady – okno wyskakujące w pop-upie, niekopiowalny tekst, nadmiernie obciążanie przeglądarki etc.

Oszczędnych i tandetnych serwisów

W dalszym ciągu przewiduję brak umiejętności liczenia u drobnych klientów biznesowych. Nadal bardziej opłacalne dla nich będzie zamówienie „profesjonalnej” strony u studenta informatyki i wydanie na to 100 czy 200 złotych, niż zamówienie niedużego serwisu za 1000-2000 złotych w małej, acz profesjonalnej firmie.
Wydaje mi się, że coraz częściej będziemy widzieć standardowe instalacje popularnych systemów CMS, jedynie z logo wymienionym na firmowe.

Braku zgodności ze standardami

Obok wspominanego wyżej Flasha przewiduję dalszy ciąg mody na 8px czcionkę, której czytelność nie będzie dla nikogo priorytetem. Nadal będziemy także zmagać się z „dizajnerską” kolorystyką serwisów, w myśl której na beżowym tle muszą być brązowe litery, a na białym jasnoszare. Oprócz tego wydaje mi się oczywistym powszechność HTML na poziomie 3.2, a CSS na poziomie „usuwania podkreśleń pod linkami”.

Tyle moich przepowiedni na przyszły rok. Oczywiście mam nadzieję, że żadna z nich się nie sprawdzi :)

This entry was posted in Media, Ogólne, Rózga, WWW & Net. Bookmark the permalink.

2 Responses to Trendy 2006

  1. trochę za dużo tych tagów h3 :-)

  2. LOL, WordPress mnie pokarał za gapiostwo i niezamknięcie jednego h3 :D

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>