Wywiad z Lemem
Gandalf na swoim blogu poinformował o najnowszym wywiadzie ze Stanisławem Lemem. Rzuciłem okiem i gorąco polecam lekturę. Oczywiście komentarze do wywiadu są na przysłowiowym już poziomie Onetu, więc tych czytać nie należy.
Gandalf na swoim blogu poinformował o najnowszym wywiadzie ze Stanisławem Lemem. Rzuciłem okiem i gorąco polecam lekturę. Oczywiście komentarze do wywiadu są na przysłowiowym już poziomie Onetu, więc tych czytać nie należy.
28.12.2005 – 00:30
Dowód tego, że niektórzy po 80-ce tracą zupełnie kontakt z rzeczywistością. :> Nie widzę w tym wywiadzie wizjonera, widzę starego, zgryźliwego dziada, który dokłada wszystkiemu i wszystkim.
29.12.2005 – 01:02
Komentarze nie odbiegają jakościowo od treści wywiadu. Co w nim jest takiego, że go tak gorąco polecasz? Pytam poważnie.
29.12.2005 – 09:34
Wiecej szacunku! Lepiej byc takim ’starym zgryzliwym dziadem’ niz mlodym i slepym ktory nie widzi jak pisiorki robia panstwo ciemnogrodu. Dla mnie sluchasz rm = jestes ciemnogrod.
29.12.2005 – 10:18
@wyzimir
Co Piotr poleca w tym wywiadzie? Podejrzewam, że to, że się po prostu z Lemem zgadza. Bo o to przecież chodzi, aby Znane Nazwisko mówiło to, co my też myślimy.
A prawda jest taka, że zachwalanego tak wywiadu wcale nie musiał udzielać Lem. Nie ma w nim przecież żadnych wielkich myśli, odkrywczych analiz czy olśniewających, godnych Wielkiego Pisarza wniosków. Są tylko opinie, jakie mógłby wygłosić średnio rozgarnięty czytelnik lewicowej prasy. Lem był potrzebny tylko po to, by opinie te wygłosiło Nazwisko.
29.12.2005 – 11:35
A może głos Lema to głos rozsądku, który zostanie wysłuchany przez szerszą grupe ludzi ze względu na znane nazwisko ?
“Są tylko opinie, jakie mógłby wygłosić średnio rozgarnięty czytelnik lewicowej prasy.” Czyli takie poglądy może mieć tylko lewak ? Ty chyba
żartujesz.
29.12.2005 – 12:37
Oj, widzę że od razu pojawiają się teorie spiskowe

Tak się składa, że mam wykształcenie humanistyczne, a ściślej politologiczne. Patrzę zatem na naszą rzeczywistość w zdecydowanie inny sposób, niż większość ludzi. Widzę wiele mechanizmów, gier zakulisowych etc., bo o tym uczą na studiach - to naprawdę zmienia optykę. Jeżeli dodać do tego jeszcze całkiem niezłą znajomość historii najnowszej oraz jej mechanizmów, to różne porównania i skojarzenia pojawiają się same
29.12.2005 – 13:16
Dokladnie Piotrze
tak samo zmienia sie optyka po socjologii. hah ‘czytelnik lewicowej pracy’ - jak ktos jest antykoscielny, antyklerykalny i ogolnie antyreligijny, a jednoczesnie takim samym sikiem trafia lewice to co?
29.12.2005 – 13:25
Odnoszę po prostu wrażenie, że Lem nie powiedział niczego, czego by czytelnik “Przeglądu” już wcześniej w “Przeglądzie” nie przeczytał. Można oczywiście przyjąć, że repetitio est mater studiorum i jak przeczyta raz jeszcze, to mu się lepiej utrwali, ale czy trzeba było samego Lema fatygować do takiej odtwórczej roboty?
05.02.2006 – 10:16
Lem dał ognia na onecie - tylko czemu tam?
Na onecie pojawił się fajny wywiad z Lemem. Ogólnie jest bomba i nie zostawia suchej nitki na ‘rządzącym’ ciemnogrodzie, co dla każdego używającego głowy do czegoś innego niż noszenia moherowego beretu jest oczywiste. Oczywiście…
05.02.2006 – 20:04
W sumie nic odkrywczego,Lem dokonal destylacji pogladow,ktore obijaja sie w glowach ludzi trzezwo patrzacych na nasz dziwny kraj…Wywiad w zaden sposob nie zaskoczyl mnie,dziwi mnie tylko zywiolowa reakcja multum bywalcow zacnego Onetu…