<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Teorie spiskowe z Google w tle</title>
	<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle</link>
	<description>Przegląd (nie)dostępnych, (nie)funkcjonalnych i (bez)wartościowych stron WWW</description>
	<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 17:55:07 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.3</generator>
		<item>
		<title>By: Piotr Mikołajski</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-552</link>
		<dc:creator>Piotr Mikołajski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2006 14:20:01 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-552</guid>
		<description>Ot, taka linka mi się trafiła, jako podsumowanie całej dyskusji:
http://www.chip.pl/arts/n/article_166466.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ot, taka linka mi się trafiła, jako podsumowanie całej dyskusji:<br />
<a href="http://www.chip.pl/arts/n/article_166466.html" rel="nofollow">http://www.chip.pl/arts/n/article_166466.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr Mikołajski</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-525</link>
		<dc:creator>Piotr Mikołajski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2006 18:29:27 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-525</guid>
		<description>Panowie, skoro wyszliśmy od dyskusji o Google, to proponuję do niej powrócić. Jak na razie zaczęliście do Googlofobii mieszać DARPA, Aurorę, Mantę, Arpanet, czarny budżet, US Army, NSA i kupę innych pierdół, co ani nie ma sensu, ani konkretnego związku z Google. No, może taki, że nie wszystkie te rzeczy są aż tak bardzo tajemnicze, co można znaleźć przez Google właśnie. Analiza budżetów Pentagonu co roku wskazuje wielkość "czarnego budżetu", a zerknięcie w archiwa pozwala stwierdzić, że budżet projektu Aurora wzrósł z 8 milionów dolarów w 1986 do 2,3 miliarda w roku 1987.
Jeśli koniecznie chcecie dyskutować na te tematy, to proponuję wcześniej trochę pogooglać na temat konstruowania budżetu Pentagonu, finansowania i prowadzenia projektów badawczych, zasad kontraktowania firm zewnętrznych do projektów etc. Last but not least sugeruję zapoznanie się z hasłem brzytwa Ockhama :twisted:

Wracając do Google - poczytajcie trochę o fizycznej możliwości składowania i analizowania &lt;strong&gt;każdej&lt;/strong&gt; transmisji elektronicznej. Wystarczy odrobina wyobraźni żeby zrozumieć, że analizowanie treści &lt;strong&gt;wszystkich&lt;/strong&gt; e-maili, faksów i rozmów telefonicznych nie jest wykonalne. Tak po prostu. Nawet superkomputery, 38 tysięcy pracowników i 3,6 miliarda budżetu NSA nie pozwala na analizę w czasie rzeczywistym wszystkich danych przesyłanych przez Internet. Analizują oni raptem 3 miliardy wiadomości dziennie, co nie pozwoliło na zapobieżenie atakom na WTC. Przypuszczam, że nigdy nie będą, bo wraz ze wzrostem możliwości analitycznych sprzętu będzie wzrastać liczba użytkowników oraz liczba transmisji elektronicznych.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku analiz transmisji wysyłanych przez określone osoby / firmy - to jest wykonalne i robione od lat. Sęk w tym, że od podsłuchiwania jednej osoby / firmy do podsłuchiwania wszystkich i wszystkiego droga bardzo daleka.

P.S. RAFi, prywatnie uważam że Amerykanie tradycyjnie wyolbrzymiają swoją rolę w stworzeniu Internetu. Zapominają np. o tym, że X.25 była wykorzystywana komercyjnie przed Arpanetem, a i tworzona była równolegle. Poza tym Arpanet nie był używany najpierw przez wojsko, a potem przez cywili, sprawdź pierwsze połączenia :&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panowie, skoro wyszliśmy od dyskusji o Google, to proponuję do niej powrócić. Jak na razie zaczęliście do Googlofobii mieszać DARPA, Aurorę, Mantę, Arpanet, czarny budżet, US Army, NSA i kupę innych pierdół, co ani nie ma sensu, ani konkretnego związku z Google. No, może taki, że nie wszystkie te rzeczy są aż tak bardzo tajemnicze, co można znaleźć przez Google właśnie. Analiza budżetów Pentagonu co roku wskazuje wielkość &#8220;czarnego budżetu&#8221;, a zerknięcie w archiwa pozwala stwierdzić, że budżet projektu Aurora wzrósł z 8 milionów dolarów w 1986 do 2,3 miliarda w roku 1987.<br />
Jeśli koniecznie chcecie dyskutować na te tematy, to proponuję wcześniej trochę pogooglać na temat konstruowania budżetu Pentagonu, finansowania i prowadzenia projektów badawczych, zasad kontraktowania firm zewnętrznych do projektów etc. Last but not least sugeruję zapoznanie się z hasłem brzytwa Ockhama <img src='http://piotr.mikolajski.net/wp-includes/images/smilies/icon_twisted.gif' alt=':twisted:' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wracając do Google - poczytajcie trochę o fizycznej możliwości składowania i analizowania <strong>każdej</strong> transmisji elektronicznej. Wystarczy odrobina wyobraźni żeby zrozumieć, że analizowanie treści <strong>wszystkich</strong> e-maili, faksów i rozmów telefonicznych nie jest wykonalne. Tak po prostu. Nawet superkomputery, 38 tysięcy pracowników i 3,6 miliarda budżetu NSA nie pozwala na analizę w czasie rzeczywistym wszystkich danych przesyłanych przez Internet. Analizują oni raptem 3 miliardy wiadomości dziennie, co nie pozwoliło na zapobieżenie atakom na WTC. Przypuszczam, że nigdy nie będą, bo wraz ze wzrostem możliwości analitycznych sprzętu będzie wzrastać liczba użytkowników oraz liczba transmisji elektronicznych.<br />
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku analiz transmisji wysyłanych przez określone osoby / firmy - to jest wykonalne i robione od lat. Sęk w tym, że od podsłuchiwania jednej osoby / firmy do podsłuchiwania wszystkich i wszystkiego droga bardzo daleka.</p>
<p>P.S. RAFi, prywatnie uważam że Amerykanie tradycyjnie wyolbrzymiają swoją rolę w stworzeniu Internetu. Zapominają np. o tym, że X.25 była wykorzystywana komercyjnie przed Arpanetem, a i tworzona była równolegle. Poza tym Arpanet nie był używany najpierw przez wojsko, a potem przez cywili, sprawdź pierwsze połączenia :></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Riddle</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-523</link>
		<dc:creator>Riddle</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2006 02:01:02 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-523</guid>
		<description>Piotrze, nie wiem co robiłeś jak miałeś lat 20, ale jeśli miałeś tak samo zamknięty umysł na nowe możliwości podejścia do sprawy, to … przykro mi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piotrze, nie wiem co robiłeś jak miałeś lat 20, ale jeśli miałeś tak samo zamknięty umysł na nowe możliwości podejścia do sprawy, to … przykro mi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: RAFi</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-522</link>
		<dc:creator>RAFi</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2006 23:58:25 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-522</guid>
		<description>Mikołaj, zarzucasz nam wpływ holyłudu na nasze umysły, ale tak naprawdę, sam nie jesteś w stanie podać mi co jest faktem a co nie. USA i inne państwa używają takich bajerków, o których pojęcia nie mamy i nie są w stanie się przyśnić. Wiadomo, że wiele wynalazków i rzeczy nim trafiło do cywili, wojsko (rzad) miało już od dawien dawna.

A internet? Jak powstał hmm? Arpanet, prawda? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mikołaj, zarzucasz nam wpływ holyłudu na nasze umysły, ale tak naprawdę, sam nie jesteś w stanie podać mi co jest faktem a co nie. USA i inne państwa używają takich bajerków, o których pojęcia nie mamy i nie są w stanie się przyśnić. Wiadomo, że wiele wynalazków i rzeczy nim trafiło do cywili, wojsko (rzad) miało już od dawien dawna.</p>
<p>A internet? Jak powstał hmm? Arpanet, prawda? <img src='http://piotr.mikolajski.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: btd</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-520</link>
		<dc:creator>btd</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2006 20:45:03 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-520</guid>
		<description>Ale nie jestes w stanie stwierdzic ze rzad usa nie ma takiej kasy i ze nic nie sciemnia itd. Tego nie wiedza nawet obywatele usa ;-)
Tak jak ja czy rafi nie jestesmy w stanie dowiesc ze sciemniaja i kombinuja, jedynie domniemywac jak pokazuja sie nowe zabawki i gdzies cos padnie kiedy zaczeli nad nimi prace. Tak jak samolot Aurora - od paru? lat jest cos na rzeczy a teraz wraz z rozwojem techniki rozne ludziki z ktorych sie smieja zwykle zaczynaja pokazywac coraz wiecej faktow. I teraz juz wiadomo jak poznac ze 'aurora' albo cos innego napedzanego impulsowo lecialo. Tak wiec nie zakladalbym ze nie maja tajnych projektow i labolatoriow z roznych dziedzin.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale nie jestes w stanie stwierdzic ze rzad usa nie ma takiej kasy i ze nic nie sciemnia itd. Tego nie wiedza nawet obywatele usa <img src='http://piotr.mikolajski.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
Tak jak ja czy rafi nie jestesmy w stanie dowiesc ze sciemniaja i kombinuja, jedynie domniemywac jak pokazuja sie nowe zabawki i gdzies cos padnie kiedy zaczeli nad nimi prace. Tak jak samolot Aurora - od paru? lat jest cos na rzeczy a teraz wraz z rozwojem techniki rozne ludziki z ktorych sie smieja zwykle zaczynaja pokazywac coraz wiecej faktow. I teraz juz wiadomo jak poznac ze &#8216;aurora&#8217; albo cos innego napedzanego impulsowo lecialo. Tak wiec nie zakladalbym ze nie maja tajnych projektow i labolatoriow z roznych dziedzin.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr Mikołajski</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-519</link>
		<dc:creator>Piotr Mikołajski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2006 09:48:24 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-519</guid>
		<description>Filmy są wytworem Holyłodź, więc spokojnie można je włożyć na półkę z napisem "bajki". Kontrakty rządowe USA nie są z gumy, o czym większość dużych tego świata wie. Wystarczy rzucić okiem na zamówienia broni, żeby przekonać się o nieustannych cięciach.
Korporacje mogą przeznaczyć dużo większe środki na "zmarnowanie" w czasie badań, bo im się to zwróci w ciągu paru lat. Rząd USA nie ma ani takiej kasy, ani zbyt wielkich możliwości zarabiania na swoich odkryciach i odzyskiwania w ten sposób zainwestowanych środków. Nawet jeśli czarny budżet jest na nasze warunki niewyobrażalnie wielki, to wciąż jest to za mało na prowadzenie zaawansowanych badań naukowych w tysiącach dziedzin.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Filmy są wytworem Holyłodź, więc spokojnie można je włożyć na półkę z napisem &#8220;bajki&#8221;. Kontrakty rządowe USA nie są z gumy, o czym większość dużych tego świata wie. Wystarczy rzucić okiem na zamówienia broni, żeby przekonać się o nieustannych cięciach.<br />
Korporacje mogą przeznaczyć dużo większe środki na &#8220;zmarnowanie&#8221; w czasie badań, bo im się to zwróci w ciągu paru lat. Rząd USA nie ma ani takiej kasy, ani zbyt wielkich możliwości zarabiania na swoich odkryciach i odzyskiwania w ten sposób zainwestowanych środków. Nawet jeśli czarny budżet jest na nasze warunki niewyobrażalnie wielki, to wciąż jest to za mało na prowadzenie zaawansowanych badań naukowych w tysiącach dziedzin.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: btd</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-518</link>
		<dc:creator>btd</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2006 05:33:52 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-518</guid>
		<description>Na filmach z 'tajnymi motywami' faktycznie, to korporacje wynajduja tajne zabawki ale zawsze na zlecenie rzadu ;-) Wracajac do rzeczywistosci: to ze korporacje maja wielka kase a rzad nie nic nie znaczy. Kontrakty rzadowe itd.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na filmach z &#8216;tajnymi motywami&#8217; faktycznie, to korporacje wynajduja tajne zabawki ale zawsze na zlecenie rzadu <img src='http://piotr.mikolajski.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> Wracajac do rzeczywistosci: to ze korporacje maja wielka kase a rzad nie nic nie znaczy. Kontrakty rzadowe itd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr Mikołajski</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-517</link>
		<dc:creator>Piotr Mikołajski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2006 03:36:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-517</guid>
		<description>A co w nim trafnego?

&lt;blockquote&gt;Nie wiesz tego co ma armia, dowiesz się za dziesięć lat. Tak było z teflonem, tak było z laserem, tak jest z GPS i tak będzie jeśli już nie jest z technologiami informacyjnymi. Oni już mają, jeśli zechcieli, odpowiednie maszyny, moc obliczeniową i tęgie mózgi. Tęższe od tych w Google.&lt;/blockquote&gt;
&lt;strong&gt;Teflon&lt;/strong&gt; - wynaleziony przez Roya J. Plunketta (z firmy DuPont) w 1938, znak towarowy zarejestrowany w 1944, sprzedaż od 1946 roku.
&lt;strong&gt;Laser&lt;/strong&gt; - po raz pierwszy opisany teoretycznie w 1959 roku, wniosek patentowy złożono w kwietniu 1959 i patent przyznano w 1960 roku. W tym samym roku zaczął działać pierwszy laser, zbudowany przez Theodora H. Maimana w Hughes Research Laboratories. Błyskawicznie też okazało się, że laser nie ma żadnego praktycznego zastosowania i takowe trzeba było dopiero wymyśleć.
&lt;strong&gt;GPS&lt;/strong&gt; - zaczął działać pod koniec lat 80-tych i od początku udostępniona była wersja cywilna, co zapowiedział jeszcze Reagan w 1983 roku. Jedyna różnica w stosunku do wersji wojskowej to mniejsza dokładność w pionie i poziomie (na ogół 10/30) z możliwością odchyłki do 100 metrów. Miało to zapobiegać naprowadzeniu pocisków samosterujących, ale nie było aż tak efektywne. Zresztą w czasie pierwszej wojny w Zatoce okazało się, że US Army ma za mało wojskowych odbiorników GPS i żołnierze dostali do łapy odbiorniki cywilne - wtedy to wyłączono zakłócenia GPS.

Żyjemy w czasach, w których wielkie korporacje mają większe możliwości, niż rządy. Nie mam na myśli możliwości militarnych, ale intelektualno-finansowe. Prywatne firmy "ochroniarskie" (czytaj: najemnicy) w Iraku mają lepszych ludzi i lepszy sprzęt, niż Amerykanie czy Anglicy. Armia (rząd) musi równać w dół, bo wraz ze wzrostem liczby personelu obniża się średnia IQ żołnierzy. Prywatna korporacja może mieć samych świetnie wyszkolonych geniuszy, bo potrzebuje ich mniej i może zapłacić im więcej.
Armia (rząd) ma gorsze wyposażenie i gorszych ludzi, bo nie potrzebuje sprzętu zbyt nowoczesnego, a na ludzi niekoniecznie ich stać. Wojskowe laptopy US Army kosztują kilka tysięcy dolarów i mają procesory 486 - szybsze nie są potrzebne. FBI zrezygnowała w 2005 roku z Carnivore na rzecz komercyjnego (!) oprogramowania, które było tańsze i lepsze. Najlepsi specjaliści są zatrudniani w firmach prywatnych, bo rządu nie stać na to, żeby im płacić tyle, ile zapłacą im korporacje. Tak było, jest i pewnie jeszcze czas jakiś będzie w każdym normalnym kraju.

Last but not least - ograniczeń ilościowych się nie przeskoczy. Nawet Carnivore nie był stosowany wobec wszystkich, a jedynie wobec osób podejrzanych i gdy zgodził się na to sąd. Tutaj zgadzam się z YaaL - teorie spiskowe Was poniosły...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co w nim trafnego?</p>
<blockquote><p>Nie wiesz tego co ma armia, dowiesz się za dziesięć lat. Tak było z teflonem, tak było z laserem, tak jest z GPS i tak będzie jeśli już nie jest z technologiami informacyjnymi. Oni już mają, jeśli zechcieli, odpowiednie maszyny, moc obliczeniową i tęgie mózgi. Tęższe od tych w Google.</p></blockquote>
<p><strong>Teflon</strong> - wynaleziony przez Roya J. Plunketta (z firmy DuPont) w 1938, znak towarowy zarejestrowany w 1944, sprzedaż od 1946 roku.<br />
<strong>Laser</strong> - po raz pierwszy opisany teoretycznie w 1959 roku, wniosek patentowy złożono w kwietniu 1959 i patent przyznano w 1960 roku. W tym samym roku zaczął działać pierwszy laser, zbudowany przez Theodora H. Maimana w Hughes Research Laboratories. Błyskawicznie też okazało się, że laser nie ma żadnego praktycznego zastosowania i takowe trzeba było dopiero wymyśleć.<br />
<strong>GPS</strong> - zaczął działać pod koniec lat 80-tych i od początku udostępniona była wersja cywilna, co zapowiedział jeszcze Reagan w 1983 roku. Jedyna różnica w stosunku do wersji wojskowej to mniejsza dokładność w pionie i poziomie (na ogół 10/30) z możliwością odchyłki do 100 metrów. Miało to zapobiegać naprowadzeniu pocisków samosterujących, ale nie było aż tak efektywne. Zresztą w czasie pierwszej wojny w Zatoce okazało się, że US Army ma za mało wojskowych odbiorników GPS i żołnierze dostali do łapy odbiorniki cywilne - wtedy to wyłączono zakłócenia GPS.</p>
<p>Żyjemy w czasach, w których wielkie korporacje mają większe możliwości, niż rządy. Nie mam na myśli możliwości militarnych, ale intelektualno-finansowe. Prywatne firmy &#8220;ochroniarskie&#8221; (czytaj: najemnicy) w Iraku mają lepszych ludzi i lepszy sprzęt, niż Amerykanie czy Anglicy. Armia (rząd) musi równać w dół, bo wraz ze wzrostem liczby personelu obniża się średnia IQ żołnierzy. Prywatna korporacja może mieć samych świetnie wyszkolonych geniuszy, bo potrzebuje ich mniej i może zapłacić im więcej.<br />
Armia (rząd) ma gorsze wyposażenie i gorszych ludzi, bo nie potrzebuje sprzętu zbyt nowoczesnego, a na ludzi niekoniecznie ich stać. Wojskowe laptopy US Army kosztują kilka tysięcy dolarów i mają procesory 486 - szybsze nie są potrzebne. FBI zrezygnowała w 2005 roku z Carnivore na rzecz komercyjnego (!) oprogramowania, które było tańsze i lepsze. Najlepsi specjaliści są zatrudniani w firmach prywatnych, bo rządu nie stać na to, żeby im płacić tyle, ile zapłacą im korporacje. Tak było, jest i pewnie jeszcze czas jakiś będzie w każdym normalnym kraju.</p>
<p>Last but not least - ograniczeń ilościowych się nie przeskoczy. Nawet Carnivore nie był stosowany wobec wszystkich, a jedynie wobec osób podejrzanych i gdy zgodził się na to sąd. Tutaj zgadzam się z YaaL - teorie spiskowe Was poniosły&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: RAFi</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-516</link>
		<dc:creator>RAFi</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2006 02:45:19 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-516</guid>
		<description>Pardon, ja z dickami nic wspólnego nie miałem i nie chcę mieć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pardon, ja z dickami nic wspólnego nie miałem i nie chcę mieć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: YaaL</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-515</link>
		<dc:creator>YaaL</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2006 02:29:28 +0000</pubDate>
		<guid>http://piotr.mikolajski.net/2006/02/teorie-spiskowe-z-google-w-tle#comment-515</guid>
		<description>Ech, chłopaki, weźcie sobie Dicka poczytajcie do poduszki, zamiast bajki opowiadać...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ech, chłopaki, weźcie sobie Dicka poczytajcie do poduszki, zamiast bajki opowiadać&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
