Spam atakuje nas z każdej strony. Klatka schodowa i skrzynka na listy zapchane są ulotkami, reklamami i innej maści papierem toaletowym. Skrzynki mailowe mamy zapchane reklamami viagry, cialisu i cholera wie, czego jeszcze. Na blogach pojawiają się spamerskie komentarze, mające podbić PR wątpliwej jakości serwisów (w tym miejscu pozdrawiam adminów Futuro oraz cba.pl, zajmujących się pewnym spamerem — czekam na efekty). Lekuchny szlag mnie trafił, gdy wczoraj i dziś dostałem następujące SMS-y:
14.03.2006 18:14 / 1020539030054
15.03.2006 13:10 / 1020539436389
Twoja usluga*Odpisz zaraz
Do tej pory nie aktywowales uslugi. Zostala juz tylko godzina, wyslij sms o tresci AT.DKUT na numer 7968
Zadzwoniłem do operatora i spytałem, co to za gnida wysyła do mnie ten spam. Po upewnieniu się, że nie brałem udziału w żadnym konkursie, pani poinformowała mnie, że jest to firma zewnętrzna, organizująca konkursy narciarskie. Oczywiście sprawę zbadają, co zapewne skończy się jedynie na wywaleniu mojego numeru z bazy danych spamera. Niestety, uprzejma pani nie była w stanie mnie poinformować, czy ktoś dobierze się do dupy osobnikowi łamiącemu prawo w paru punktach. A można byłoby takiego pociągnąć za odpowiedzialność, zarzucając chęć wyłudzenia pieniędzy.