Dowcipy o polskich piłkarzach…
…atakują moją skrzynkę. Większość z nich to przeróbki starych kawałów, bardzo czesto bez większego polotu. Od czasu do czasu trafiają jednak jakieś perełki i oto jedna z nich:
Do reprezentacji Polski trafił nowy zawodnik z Afryki. Na pierwszej odprawie przed treningiem Paweł Janas narysował na tablicy wielki prostokąt i zaczął uderzać w niego piłką:
– Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt. Bramka, jak piłka do bramki to dobrze, rozumiesz?Na te słowa wstał nasz nowy Murzyn, lekko poszarzały i cokolwiek zdenerwowany. Opanował się jednak i odzywa się płynną polszczyzną do trenera Janasa:
– Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce. Mam tu żonę, dzieci, a studiowałem filologię polską i mówię w tym języku lepiej, niż niejeden Polak!
Paweł Janas popatrzył na niego ze zdumieniem i powiedział:
– Siadaj synu, ja mówię do Rasiaka.
12.05.2006 – 13:09
12.05.2006 – 13:13
Leżę.
I puszczam dalej w świat.
12.05.2006 – 18:28
Świetny
Tak samo jak ten (ale już pewnie znacie
)
Mecz Polska - Brazylia.
Piłkarze Brazyli wchdoza do szatni. Patrzą - a tam tylko jedna koszulka dla Ronaldo. No to mowia mu - “Ronaldo, dobra bedziesz gral sam”. Reszta druzyny poszla do pubu na piwo..
Ronaldo sam bez bramkarza niezle sie spisywal..
Reszta druzyna w pubie po jakims czasie wlaczyla telegazete zeby zobaczec jaki wynik - 0:1 dla brazyli (34′ Ronaldo)
noto sie ciesza.. jakis czas pozniej patrza a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83′ Rasiak).
Nastepnego dnia spotykaja sie z Ronaldo i mowia:
- Ej, stary, czemu strzelili ci bramke? Przeciez tak dobrze ci szlo…?
- No wiecie panowie - odpowiada Ronaldo - w 46′ dostalem czerwona kartke…
13.05.2006 – 08:33
hehehe, o mało z krzesła nie spadłem. Pozdrawiam.
14.05.2006 – 03:17
Keybi, komentarz pierwsza klasa, dawno się tak nie uśmiałem, ajajajajaj ale się Grzesiu musi czuć przy takiej atmosferze wokół jego osoby w sieci.
16.05.2006 – 15:25
Słyszałem (a raczej czytałem w GW bodajże) go w wersji z Piotrem Włodarczykiem. Badź co bądź, dowcip wymiata
01.06.2006 – 22:34
Odczepcie się w końcu od tego biednego Rasiaka!
Życzę wszystkim, żeby choć w ćwierci potrafili grać tak jak on. Krytykom Rasiaka polecam sprawdzenie się na boisku, a nie w złośliwych komentarzach przed telewizorem :/
…ale muszę przyznać, że mnie też rozwalił jeszcze inny dowcip o Rasiaku:
Tylko Chuck Norris potrafi strzelić w FIFA 2006 bramkę Rasiakiem.
05.06.2006 – 16:24
Co tak gryzie Rasiaka?
-Korniki.
14.06.2006 – 12:19
Dlaczego Dudek nie pojechał na mistrzostwa 2006??
Bo w ostatnich 50 meczach nie strzelił gola….
24.06.2006 – 18:18
a wiecie ze wy wszyscy jestescie pjebaniii…beznadziejnie te niby dowCIPY jestescie zalosni…!!!24.06.2006 – 18:19
huj mnie to interesi ze moj komentarz czeka modernizacja jebcie sie na ryj wiesniaki!!!