Kosmiczne tempo pracy…

Od mniej więcej dwóch tygodni istnieje sobie pewne forum. Mniejsza o nazwę, tematykę czy link — wtajemniczeni wiedzą lub trafią. Wspomniane forum jest „skryptem autorskim”, który nie ma między innymi:

  • absolutnie żadnej wyszukiwarki (wprowadzono po licznych protestach użytkowników)
  • automatycznego logowania
  • wyszukiwarki własnych postów / postów danego użytkownika
  • podglądu większej liczby postów przy odpowiedzi, niż jednego
  • opcji cytowania poprzednika
  • opcji edytowania własnych postów, ograniczonej w czasie (np. 24h)
  • formatowania tekstu
  • wygodnej nawigacji między tematami / działami forum (okruszków)
  • zaznaczania nowych postów w dziale
  • zaznaczania nowych postów w wątku
  • linku do pierwszego nowego posta w wątku
  • linku do najnowszego posta w dziale
  • raportowania postów spamerskich / obraźliwych do administratorów

Oto, jakie są planowane zmiany w mechanizmach onego forum (cytata autentyczna):

Zespół programistów pracuje nad pokazywaniem kto jest online. To zajmie jakiś tydzień. Wersję beta testujemy już, ale do finalnego produktu jeszcze troszkę.

Od razu rozwiewam niektóre wątpliwości — autorem tego forum nie jest średnio utalentowany nastolatek. Nie jest to też student I roku informatyki tworzący coś na zaliczenie. Do autorstwa przyznaje się pewna agencja interaktywna „wykonująca profesjonalne serwisy internetowe”.

Aktualizacja (2006.05.25 — 11:55:13)
Ciąg dalszy tematu, tym razem cytata z developera:

Na przydatny tylko niektórym moduł ‚kto jest online’ ze wzgledu na jego złożone założenia projektowe przyjdzie poczekać do przyszłego tygodnia. Nie chcę poddawać Waszej krytyce skryptu bez wytestowania na prawo i lewo jego funkcjonalności.

Ze swej strony obiecuję szczegółowy opis tego modułu. Mam wrażenie, że będzie to niezapomniane przeżycie…

This entry was posted in Rózga. Bookmark the permalink.

5 Responses to Kosmiczne tempo pracy…

  1. btd says:

    A jak tak sie czasami zastanawiam: gdzie jest sens robienia po raz kolejny czegoś co już dawno ktoś zrobił, udostępnił do wykorzystania i jest lepsze? Przecież jest tyle różnych systemów forowych, które wystarczy tylko dopasować do swoich potrzeb. Czy trzeba faktycznie pisać swojego gniota, kórego funkcjonalność jest żadna żeby móc powiedzieć że się samemu zrobiło? Dla mnie bez sensu.

  2. Mam identyczne podejście. Istnieje vBulletin, który (choć komercyjny) jest chyba najbardziej rozbudowanym skryptem forum. Z darmowych jest świetny SMF, najpopularniejszy phpBB czy dziesiątki innych. Nawet jeśli ktoś ma bardzo specyficzne potrzeby, to IMHO łatwiej jest dorobić modyfikację do czegoś istniejącego, niż budować wszystko od zera. Swoją drogą nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie jakiś ficzer, który wymagałby napisania całego skryptu od zera.

    A sens robienia? Mam niejasne przeczucie, że ma służyć wyłącznie zgarnianiu większej kasy od nieświadomego klienta. Gdy ten zapyta, czemu aż tyle, dostanie listę wprowadzonych zmian i udoskonaleń, która uzasadni każdą kwotę…

  3. KubaWinter says:

    Również mam wątpliwą przyjemność korzystania z tego „autorskiego rozwiązania”. Podobnie jak Piotr wypisałem swoje uwagi. Teraz obaj jesteśmy „niemiłymi” użytkownikami, i na publicznym forum trwa debata, co zrobić z „użytkownikami, którzy utrudniają rozwój serwisu”…

  4. MySZ says:

    Lol. Mocne. Wyrazy współczucia :)

  5. Widocznie agencja wolała zaproponować swoje rozwiązanie, bo można za to wziąć spore pieniądze, a za instalację phpBB już nie tak bardzo… (nie licząc ostatnich doniesień)