Obejrzałem wybory Miss Polonia 2006. Nie pytajcie jak wytrzymałem „żarty” prowadzącego, sam nie wiem. Najwyraźniej nikt Prokopowi nie powiedział, że on jest tam tylko konferansjerem, a nie kandydatem do tytułu…
Miałem o całej imprezie nie pisać, bo żarty na poziomie podłogi nie są powodem do zapychania bazy danych. Dzisiejsza poranna audycja „Zapraszamy do Trójki” zmieniła to nastawienie. Podano tam informację za „Rzeczpospolitą”, którą i ja cytuję — chodzi o kwestionariusz osobowy nowej Miss i jej ideał mężczyzny:
Uczciwy i mądry jak bracia Kaczyńscy, charyzmatyczny jak Marcinkiewicz, sprawiedliwy jak Ziobro, odważny jak Wassermann, nieugięty jak Dorn, bezkompromisowy jak Wildstein, opiekuńczy jak Religa, przystojny jak Olejniczak.
Wszyscy wymienieni wyżej są politykami PiS — wyjątkiem jest Religa (zasiadający jednak w rządzie z nadania PiS) oraz Olejniczak (szef SLD). Dla ułatwienia dodam, że Wildstein zasiadał w jury, a żadna inna z finalistek nawet się nie zająknęła na temat polityków.
Więcej w artykule: Miss IV Rzeczypospolitej
Uczciwy i mądry jak kaczyńscy… nie obrażajmy uczciwych i mądrych…
A może Kaczyński (ten bez żony, z kotem) szuka sobie w ten sposób żonki ?? Taki „IV RP Wife Casting” ??
To wyjaśnia, czemu ta pani nie była wcale zaskoczona werdyktem jury oraz tym bardziej tłumaczy zniesmaczoną minę naszej byłej miss świata kiedy ten werdykt czytała. :\
Chyba najlepszy fragment z przytoczonego artykułu:
Zanim przeczytałem artykuł w Rzeczypospolitej, byłem (nie)święcie przekonany, że żartujesz… Zresztą wszystkie te konkursy to pic na wodę. Jakakolwiek nieodbywałaby się u nas impreza, to jej prowadzenie jest na żenująco niskim poziomie. Ostatni gasi światło.
Mimo sporego poczucia humoru to czegoś takiego chyba bym nie wymyślił, nawet po sporej flaszce.
Piotr Lewandowski, Ty się kiedyś doigrasz za takie hasła