Parteigenosse Wierzejski

Obejrzałem właśnie pierwszy po wakacyjnej przerwie program „Teraz my”, w którym gośćmi byli m.in. Maciej Kuroń oraz Parteigenosse Wierzejski. Przyznam, że takiego steku bzdur, jaki wydawał z siebie Wierzejski, dawno nie słyszałem.

Rozumiem, że można mieć różny punkt widzenia na wydarzenia ostatnich kilkunastu lat. Jedni patrzą na miliony bezrobotnych, kolejni wyłącznie na sukcesy, a jeszcze inni mają to w głebokim poważaniu. Nie spodziewałem się jednak, że mogą być ludzie, którzy przed milionami telewidzów będą tak koszmarnie bełkotać o spisku komunistów z opozycją demokratyczną. Nie spodziewałem się również, że można członka Rady Konsultacyjnej przy generale Jaruzelskim traktować jako osobę bardziej zasłużoną dla kraju, niż opozycjonistę wielokrotnie aresztowanego, przesłuchiwanego i więzionego w czasach PRL. Nie wiem czy jest to zaczadzenie oparami giertychizmu, czy raczej objawy schorzeń. W obu przypadkach jednak wskazana byłaby wizyta u specjalistów…

This entry was posted in Media, Polska. Bookmark the permalink.

One Response to Parteigenosse Wierzejski

  1. tez widzialem wspomniany tokszoł i przyznam że mam podobne odczucia… sa ludzie w polskim parlamencie ktorzy sa tak niemozliwie irracjonalni ze zaczynam podejrzewac ze to wynik conajmniej ciezkiego dziecinstwa i lobotomii…..to jest nie do pojecia…jak mozna nie miec zadnego samokrytycyzmu… wspolczuje ich rodzinom i bliskim bo pewnie musza sie niezle za nich wstydzic………pan Kur…pan Wierz….pan Zawi….pan Macie..czarne plamy na naszej fladze…

    najbardziej nie moge pojac jak mozna nie widziec co sie dookola dzieje i wszystko o co walczyc to swoja popularnosc……. zero poczucia odpowiedzialnosci za ten kraj…..szukanie okazji do zrobienie interesiku i powiekszenia poselskiej diety…..wszystko o czym mysla nasi „przedstawiciele” to rozrachunki z przeszloscia a przyszlosc? dlaczego nie mozna zrobic grubej kreski wlasnie od teraz i zajac sie przyszloscia?!?!? na co te wszystkie komisje grzebiace w czyms co teraz juz nie ma znaczenia? czy te kampanie wyborcze sie kiedykolwiek skoncza?

    wszyscy wkrotce wyjada i zostana same malpy w zoo na wiejskiej,
    szkoda.