Solidarni z Jackiem

Ruszyła akcja Solidarni z Jackiem, mająca na celu wyrażenie sprzeciwu wobec oskarżania śp. Jacka Kuronia o współpracę z SB. Podpisałem i chciałbym, żeby każdy przyzwoity czytelnik mojego bloga też podpisał.
Edit: identyczna akcja jest też na stronach Gazety Wyborczej, więc możecie sobie wybrać miejsce wpisu, lub podpisać w obu miejscach.


Czemu podpisałem? Mam serdecznie dość opluwania osób zasłużonych dla Polski, które dziś nie mogą się bronić. Mam serdecznie dość kampanii insynuacji i pomówień wobec opozycjonistów z lat 60-tych, 70-tych i 80-tych siedzących w więzieniach za swoje poglądy. Mam dość osobników, którzy usiłują nas przekonać, że kilka lat więzienia to były wczasy, a rewizje w domach, pobicia i inne represje to była współpraca z władzami PRL.

Mam dość oportunistów siedzących cicho nawet w czasach schyłkowego PRL, a dziś pretendujących do miana Obrońców Niepodległości. Usiłują nas przekonać, że byli prawdziwą opocyzją, która niezłomnie trwała na posterunku, gdy inni kolaborowali z PRL. To kłamstwo, bo o owych „niezłomnych” w rzeczywistości nikt w opozycji nie słyszał. Nie da się porównać 9 lat odsiadki Jacka Kuronia z pokazaniem „zajączka” przed wyborami 4 czerwca 1989 roku.

Mam dość smarkaczy z Giertychjugend, udających Bojowników o Czystość Idei. Wielu z nich jest młodszych ode mnie, g… wiedzą o PRL i mówiąc o tamtych czasach powinni milczeć. Ich „dorobek opozycjonisty” jest żaden, bo sikanie w pieluchy w czasie stanu wojennego to jeszcze nie jest żaden wyczyn.

Mam wreszcie dość chorych poglądów towarzysza Romana Giertycha. Jego twierdzenia o śp. Jacku Kuroniu są chamskie i skandaliczne nie tylko z powodu swojej treści, ale także z powodu pełnienia przez towarzysza ministra służby na odcinku edukacja. Taki minister to hańba dla rządu oraz dla kraju.

This entry was posted in Media, Polska, WWW & Net. Bookmark the permalink.

11 Responses to Solidarni z Jackiem

  1. shqvarny says:

    po co tworzenie kolejnych list i listeczek? nie starczy to co jest (od samego początku zamieszania) na stronach Gazety.pl?

    no chyba, że webmaster musi koniecznie wykorzystać założoną na prędce domenę, a niespełniony grafik musi dodać wstążeczkę pojawiającą się w różnych barwach przy dowolnej okazji.

  2. Robert Drozd says:

    A ja się nie podpiszę. Oskarżenie o „współpracę z SB” jest bzdurą, ale tę bzdurę pompują właśnie zwolennicy JK. A o co chodzi? O odwrócenie uwagi od faktu historycznego, że część ówczesnej opozycji negocjowała z władzą warunki ugody.

    Kilka cytatów z ostatniego Newsweeka.

    ďťżCzy autorzy artykułu o wspomnianych negocjacjach minęli się gdzieś z prawdą? Nikt im takiego zarzutu nie postawił. Żaden historyk nie podważa wiarygodności dokumentów, do których się odwołali. Czy przy okazji ujawnienia tych materiałów postawiono Kuroniowi jakieś zarzuty? Nic podobnego.

    Nie było mowy o żadnej jego współpracy z SB; przeciwnie, skoro SB chciała z nim negocjować, to dowód, że widziała w nim przeciwnika. Z ludźmi od siebie zależnymi nikt nie negocjuje.

    Niektórzy przyznają, że artykuł był rzetelny, ale uraził ich sam tytuł „Kuroń negocjował z SB”. Trudno mi nie uznać tego za objaw przewrażliwienia. Kamieniem obrazy, jak sądzę, stał się fakt, że obnażono coś, co niby zainteresowani wiedzą od dawna, ale co dzięki staraniom salonu nie przeniknęło dotąd do potocznej świadomości. Że peerelowska opozycja była skłócona i że grupa, której przywódcami byli Kuroń, Michnik i Geremek, dążyła do zdominowania grup pozostałych. A właśnie to w odnalezionych w IPN protokołach widać.

    A przy okazji akcje próbują podkopać sens i wiarygodność lustracji. Jak bardzo zdeterminowani muszą być byli ubecy, że szukają takich metod?

  3. shqvarny says:

    skoro mój poprzedni komentarz nie przeszedł moderacji, to napiszę łagodniej.

    uważam, że skandalem jest szkalowanie tych niewielu autorytetów jakie nasz kraj posiada. mimo wszystko mnożenie list i listeczek poparcia też nie jest na miejscu. imho starczyłoby podpisać się pod listem sygnowanym przez członków KOR, który jest na serwisach gazeta.pl

  4. Żeby była jasność — nie przeszliście obaj przez Akismeta, ja niczego nie kasuje :)

    @ shqvarny: Nie wiem, czy jest to chęć wykorzystania domeny, czy oddolna inicjatywa kogoś wk… na całą sytuację. Prawdę mówiąc średnio mnie to obchodzi — podpisałem, bo popieram. A o akcji Gazety nie wiedziałem, ale już lukę uzupełniłem (zarówno tam, jak i we wpisie).

    @ Robert: Ręce mi opadły…
    1. Nie przeczytałeś uzasadnienia, albo go nie zrozumiałeś.
    2. Twój komentarz pokazuje…

  5. shqvarny says:

    Akismet? pewnie mu się link do listu nie spodobał. czasem „free porn” i masę zdań w innym języku niż blog przepuści, a linka do wyborczej nie przepuści :P ludzie od Benjamina powinni się z nimi skontaktować ;-)

    Robert, a jak mieli się porozumieć bez rozmów? Motyw rewolucji, kontrewolucji i innych rozwiązań siłowych był nie jeden, nie dziesięć razy na świecie przerabiany.

  6. Akismetowi pewnie nie podobają się 4 spółgłoski na początku wyrazu w Twoim nicku. Rzadko występują, więc i tym razem trafiłeś do kosza ;)

  7. A co się nie podoba Akismetowi w moich komentarzach? O z kreską?:)
    Oj czuję tutaj lewicowy spisek :P

  8. Robert Drozd says:

    A co się nie podoba Akismetowi w moich komentarzach? O z kreską?:)
    Oj czuję tutaj lewicowy spisek :P

    ps. druga próba bez o.

  9. Przypuszczalnie zwraca uwagę na różnicę między domeną maila, a domeną serwisu osoby komentującej — to cecha charakterystyczna dla spamu. Pliterki mu nie przeszkadzają, prędzej dziwne zestawienia liter, wyglądające na przypadkowe…

  10. Robert Drozd says:

    no to teraz skomentuję bez podawania strony. Ale wiesz, to dziwne, bo u siebie uzywam Akismeta, wiem ze inni uzywaja – tam nie wycina. A chyba wtyczka korzysta z jakiejs bazy ogólnej?

  11. U Ciebie nie wycina, bo ciężko żeby wycinał właściciela. A baza ogólna raczej nie wchodzi w grę, bo ilu uzytkowników, tyle pojęć spamu. Last but not least gdyby była tylko jedna ogólna baza, to spamerzy mogliby ją łatwo wywrócić do góry nogami…

    BTW — ten komentarz też wylądował w koszu. Jest możliwe, że masz IP po jakimś spamerze… ewentualnie zbyt długo za każdym razem leżysz w koszu, zanim Ciebie wyciągnę ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>