Strefa III Rzeczpospolitej – NIE
dla Kaczystanu!

Po ulotkach ich poznacie

Ciąg dalszy kampanii samorządowej. Tym razem krócej, bo o spamowaniu, pardon, ulotkach reklamowych ;)

Przed wyborami rzućcie okiem na ulotki, których pewnie macie pełno na wycieraczce i w skrzynce na listy. Wbrew pozorom to naprawdę interesująca lektura i można na jej podstawie wyciągnąć szereg interesujących wniosków.

Kandydat pisze, że ma doświadczenie w prowadzeniu własnego biznesu, ale nie mówi o konkretach? Trzeba uważać, bo jego firma mogła zbankrutować, czyli gość nie musi być dobrym zarządcą. W takim przypadku nie powinien się pchać do zarządzania miastem.

Kandydat pisze, że ma genialny pomysł na rozwiązanie problemu bezrobocia w kraju? Świetnie, niech kandyduje do parlamentu, bo tam się decyduje o problemach całej Polski.

Kandydat wstawia ogólniki, że chce się zająć bezpieczeństwem, edukacją, gospodarką, służbą zdrowia i kulturą? Powiedzmy sobie wprost — pieprzy trzy po trzy, żeby trafić do największej grupy odbiorców, a generalnie nie zna się na niczym konkretnym.

Kandydat podaje swój wiek (na ogół dwudziestu paru lat) jako atut? To oznacza, że nic jeszcze tak naprawdę nie zrobił oraz niewiele wie i niewiele umie. Niech odczeka kadencję lub dwie, nauczy się czegoś konkretnego i startuje w kolejnych wyborach — ma sporo czasu.

Miało być krótko, więc już kończę. Sami widzicie, że uważna lektura ulotek może pomóc w podjęciu decyzji. A jeśli ulotek nie ma? Jeśli to zamożny kandydat i zależy mu na wyborze, to brak ulotek może oznaczać olewanie wyborców, więc sami już wiecie, co zrobić ;)

2 komentarzy to “Po ulotkach ich poznacie”

  1.  shqvarny rzecze:

    http://www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3701475.html

    hitem sezonu są aqua-parki, lotniska, ciągle modne obwodnice. wszystko oczywiście za fundusze unijne :D

    sam miałem z kumplami pomysł rozkręcenia kampanii: Komitet Obywatelski Kamila Skwarskiego, w skrócie KOKS :D ale pomysł zawsze odżywał jedynie przy intensywniejszym wspieraniu budżetu państwa poprzez akcyzę ;-)

  2.  Cezar rzecze:

    Najlepsi są kandydaci co piszą na swoich hasłach “skuteczny w działaniu”, “skuteczność i doświadczenie”, itp. Tak zastanawiałem się jakby pozbierać wszystkich tych skutecznych… to by się działo ;-)

Skomentuj