Po ulotkach ich poznacie
Ciąg dalszy kampanii samorządowej. Tym razem krócej, bo o spamowaniu, pardon, ulotkach reklamowych
Przed wyborami rzućcie okiem na ulotki, których pewnie macie pełno na wycieraczce i w skrzynce na listy. Wbrew pozorom to naprawdę interesująca lektura i można na jej podstawie wyciągnąć szereg interesujących wniosków.
Kandydat pisze, że ma doświadczenie w prowadzeniu własnego biznesu, ale nie mówi o konkretach? Trzeba uważać, bo jego firma mogła zbankrutować, czyli gość nie musi być dobrym zarządcą. W takim przypadku nie powinien się pchać do zarządzania miastem.
Kandydat pisze, że ma genialny pomysł na rozwiązanie problemu bezrobocia w kraju? Świetnie, niech kandyduje do parlamentu, bo tam się decyduje o problemach całej Polski.
Kandydat wstawia ogólniki, że chce się zająć bezpieczeństwem, edukacją, gospodarką, służbą zdrowia i kulturą? Powiedzmy sobie wprost — pieprzy trzy po trzy, żeby trafić do największej grupy odbiorców, a generalnie nie zna się na niczym konkretnym.
Kandydat podaje swój wiek (na ogół dwudziestu paru lat) jako atut? To oznacza, że nic jeszcze tak naprawdę nie zrobił oraz niewiele wie i niewiele umie. Niech odczeka kadencję lub dwie, nauczy się czegoś konkretnego i startuje w kolejnych wyborach — ma sporo czasu.
Miało być krótko, więc już kończę. Sami widzicie, że uważna lektura ulotek może pomóc w podjęciu decyzji. A jeśli ulotek nie ma? Jeśli to zamożny kandydat i zależy mu na wyborze, to brak ulotek może oznaczać olewanie wyborców, więc sami już wiecie, co zrobić ![]()
08.11.2006 – 00:18
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3701475.html
hitem sezonu są aqua-parki, lotniska, ciągle modne obwodnice. wszystko oczywiście za fundusze unijne
sam miałem z kumplami pomysł rozkręcenia kampanii: Komitet Obywatelski Kamila Skwarskiego, w skrócie KOKS
ale pomysł zawsze odżywał jedynie przy intensywniejszym wspieraniu budżetu państwa poprzez akcyzę 
18.11.2006 – 20:37
Najlepsi są kandydaci co piszą na swoich hasłach “skuteczny w działaniu”, “skuteczność i doświadczenie”, itp. Tak zastanawiałem się jakby pozbierać wszystkich tych skutecznych… to by się działo