Strefa III Rzeczpospolitej – NIE
dla Kaczystanu!

Jednak srebro, ale…

…jak ktoś będzie marudził, to powinien iść do specjalisty. Bo, proszę Szanownego Czytelnictwa, przed mistrzostwami nikt nie spodziewał się, że będziemy grać w finale. Być może optymiści myśleli o półfinałach i walce o brąz, ale to wszystko.

Polska ma tytuł wicemistrza świata i to jest wielkie osiągnięcie, którego nikt nam nie zabierze. I chrzanić dziwny dobór sędziów oraz ich dziwne zachowanie. Chrzanić też rewelacyjną dyspozycję Brazylijczyków i kiepski nasz występ w finale. To wszystko pikuś, bo mamy srebrny medal!

Niniejszym daję każdemu dyspensę i można sobie oficjalnie kilka kartek przeczytać. Można też uronić łzę wzruszenia, bo to żaden wstyd ;)

PS. Bardzo, bardzo wspaniałym gestem ze strony naszych zawodników było założenie na ceremonię finałową koszulek z numerem 16 i nazwiskiem Arkadiusza Gołasia.

A Paweł Zagumny zdobył nagrodę dla najlepszego rozgrywającego :)

2 komentarzy to “Jednak srebro, ale…”

  1.  RAFi rzecze:

    POLSKA! ;)

  2.  koza rzecze:

    “Polska miała więcej z gry”, że zacytuje Waligórskiego, nawet jeśli to nieuzasadniony w tym momencie cytat ;)
    srebro mnie cieszy prawie tak jak wygrana z Rosja.

Skomentuj