Mamy srebro!
Przynajmniej. Bo jutro o 11:30 gramy z Brazylią o złoto
Nie ukrywam, że jestem cholernie dumny z mojego brata. Mam nadzieję, że kibice nie zadepczą go na lotnisku podczas powitania naszej ekipy
Pomyśleć, że były czasy, gdy on był mniejszy ode mnie…
03.12.2006 – 11:04
Piotrowi gratulujemy brata, bratu gratulujemy medalu.
03.12.2006 – 11:30
Z gratulacjami to ja się wstrzymam do końca meczu, wolałbym nie zapeszyć. Ale już teraz wiadomo, że jest co świętować
04.12.2006 – 02:43
brata czy kuzyna?
jeśli mowa o kuzynie to mam wrażenie, że jesteś z Kielc lub okolic, bo chyba tylko tam o kuzynie mowi się brat
04.12.2006 – 23:18
Ekhem… wypadałoby się zapoznać z czymś, co się nazywa relacje rodzinne — to obowiązuje w całej Polsce, nie tylko w okolicach Kielc (gdzie zresztą nigdy nie byłem).
Brat to brat — nie musi być rodzony, żeby być bratem