Sprawa Małkowskiego

Od kilku dni w mediach praktycznie nie ma wydania programu informacyjnego, w którym nie byłoby wzmianki o seksaferze związanej z prezydentem Olsztyna, Czesławem Jerzym Małkowskim. Podejrzany jest o molestowanie seksualne pracownic, jak też o gwałt na jednej z nich. Zarzuty poważne i brzmiące nad wyraz groźnie, ale…

No właśnie, jest pewne „ale”, dość dobrze znane mieszkańcom Olsztyna, zwłaszcza tym w ten czy inny sposób związanym z olsztyńskim światem polityki i mediów. Wątpliwości związane z tą sprawą są na tyle duże, że postanowiłem o tym skrobnąć parę słów.

Prezydent Małkowski, znany w Olsztynie pod ksywką „Czesław Jerzy”, nie jest bohaterem mojej bajki. Prywatnie uważam go za szkodnika, który z uporem godnym lepszej sprawy niszczy moje miasto, upodabniając je do Wilczego Szańca. Decyzje administracyjne i gospodarcze podejmowane przez CJM wołają o pomstę do nieba, podobnie jak jego zamiłowanie do lansu. Nie trawię tego gościa również za jego maniery, miałem bowiem okazję widzieć go na paru spotkaniach zamkniętych i nie wspominam tego najmilej. W normalnych warunkach nie stanąłbym w jego obronie, ale dzisiejsze wydarzenia przepełniły czarę goryczy…

Gorycz nie wynika z rozczarowania panem prezydentem, o nie. Pod tym względem nie mam złudzeń od wielu lat. Rozczarowanie wynika raczej z nagonki mediów, która to nagonka idzie wyłącznie jednym tropem, starannie pomijając różne pogłoski, krążące po Olsztynie. Oto krótka lista pogłosek…

  • Wydarzenia, o których mowa, miały miejsce kilka lat temu i wychodzą na światło dzienne dopiero dziś.
  • Małkowski od lat uznawany był za babiarza i nikogo to nie dziwiło.
  • W Ratuszu niektóre panie będące blisko Małkowskiego były znane ze swobody obyczajowej. To także nikogo nie dziwiło, ani specjalnie nikt o tym nie rozpowiadał — ot, życie.
  • Odsunięcie Czesława Jerzego od władzy w sposób konwencjonalny, czyli przez wygranie wyborów, jest praktycznie nierealne. Choć wśród osób wykształconych Małkowski ma kiepską opinię, to jednak lud go lubi. A że podczas wyborów głos mędrca równy jest głosowi wioskowego głupka…
  • Na odsunięciu prezydenta miasta od władzy korzystają przynajmniej dwaj faceci zainteresowani tym stołkiem. Im większy smród, tym bardziej można będzie rozgrywać kartę uczciwości i moralności. Dodatkowo stanowisk w Ratuszu jest sporo, a przecież fajnie byłoby gdzieś umieścić swoich kolegów. To możliwość szczególnie cenna dla tych, którzy w żaden inny sposób nie mogą wynagrodzić swoich aparatczyków partyjnych.
  • Dowody przeciwko Małkowskiemu są dość wątpliwe. Zdjęcie z „juwenaliami” na wierzchu niczego nie dowodzi, zakładając nawet, że jest na nim CJM, co przecież pewne nie jest. Nagranie rozmowy telefonicznej prezentowane przez TVN jest zwykłą rozmową kochanków i trzeba naprawdę dużej dozy dobrej woli, by uznać to za rozmowę zgwałconej kobiety z gwałcicielem.
  • Jedna z kobiet oskarżających Małkowskiego jest z nim w konflikcie. Wieść gminna niesie, że CJM nie zgodził się na jakieś żądania czy prośby i to jest rodzaj vendetty.
  • Dziennikarz mocno zaangażowany w sprawę ma kierować się podobnymi motywami, jak kobieta będąca z nim w konflikcie. Kolejna wieść gminna sugeruje, że i w tym przypadku Czesław Jerzy nie stanął na wysokości zadania i czegoś nie zrobił czy na coś się nie zgodził.

Czy po przeczytaniu powyższych wątpliwości zaczęliście się zastanawiać, czemu tego faceta aresztowano i wyprowadzono z głową przy chodniku? Jeśli tak, to dobrze, bo to znak, że Wasze mózgi pracują intensywnie. A jak jest naprawdę? Mam parę swoich hipotez, ale nie mogę ich tutaj napisać. Żelaznych dowodów nie mam, więc spokojnie można byłoby mnie pozwać o zniesławienie, a na takie potyczki jakoś nie mam ochoty…

This entry was posted in Media, Olsztyn, Polska and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

2 Responses to Sprawa Małkowskiego

  1. Zarzuty już mu przedstawili. Ciekawy jestem jak to się dalej rozwinie…

    Jeżeli jest niewinny to podpadł naprawdę wpływowym ludziom, w drugim przypadku – kara jest słuszna…

    Tylko rodziny żal… bo niczym nie zawiniła.

    Btw, muszę przyznać, że wczoraj pod ratuszem to był naprawdę duży ruch. Tylu wozów transmisyjnych w Olsztynie to ja nie widziałem ;-)

  2. Jak będzie dalej? Przypuszczam, że będzie walka o zdjęcie go ze stanowiska. A jak już przestanie być prezydentem, to sprawa ucichnie. Gdy za jakiś czas zakończy się z braku dowodów, to urzędować będzie inny prezydent i Czesław Jerzy będzie mógł co najwyżej chodzić pod ratuszem z transparentem.

    Czy naraził się komuś wpływowemu? Nie sądze, wystarczy zgrać wielu pomniejszych wrogów. CJM ma spory fanklub i jego odejście byłoby wielu osobom na rękę. A taką aferę łatwo zmontować, oto przepis.

    Na początek musimy mieć oskarżenie byłej (współ)pracownicy o sprawę sprzed wielu lat. Rzecz trudno sprawdzalna i równie trudno od takich zarzutów się wybronić — praktycznie rozgrywka 1/1, przy czym sympatia publiki będzie na ogół po stronie pokrzywdzonej.

    Taką kobietę podsyłamy odpowiedniemu dziennikarzowi mediów ogólnopolskich (lokalne nie wystarczą), najlepiej w okresie względnego spokoju w kraju. Dzięki temu mamy gwarancję „nośności” tematu oraz niemal pewne zainteresowanie brukowców i mało kreatywnych dziennikarzy programów TV.

    Przy odpowiednim poziomie zainteresowania mediów zaczynają się naciski na prokuraturę, co może zaowocować spektakularnym materiałem wideo z aresztowania. Idealne jest wyprowadzenie z domu w stylu akcji antyterrorystów — w kajdankach i z głową przy ziemi.

    Proste i skuteczne, czego prototyp mieliśmy okazję widzieć w 2005 roku, gdy wykolegowano z wyborów prezydenckich Włodzimierza Cimoszewicza. Ponieważ tam nie dało się zagrać kartą molestowania, to trzeba było użyć mniej nośnego oszustwa w zeznaniu majątkowym. Jak się okazuje, nie trzeba było gwałtu, wystarczyła nagonka medialna i brak weryfikacji strony oskarżającej. Po wielu miesiącach sprawa się wyjaśniła, ale wybory były dawno temu i nikt nie sprawdzi, czy przypadkiem Cimoszewicz nie trafiłby do drugiej tury z Kaczyńskim czy Tuskiem.

    PS. I do czego doszło… bronię Małkowskiego…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>