Blog Day 2009

Na ogół zapominam o Dniu Blogów, ale w tym roku wyjątkowo przypomniało mi się przed północą. Skoro tak, to zgodnie z nową świecką tradycją mam okazję do podlinkowania pięciu ciekawych blogów.

W ramach utrudniania sobie życia przyjąłem, że blogi linkowane przeze mnie muszą spełniać poniższe kryteria:

  • Autorzy muszą mieć coś do powiedzenia. Odpadają zatem blogi domorosłych ekspertów, którzy przepisują truizmy, udając że to ich własne odkrycia.
  • Autorzy muszą umieć pisać z sensem. To bariera dla bełkotu, swobodnego strumienia świadomości i tym podobnych eksperymentów na moim układzie nerwowym.
  • Autorzy muszą umieć posługiwać się językiem polskim. Eliminuję z czytnika RSS tych, którzy nie potrafią posługiwać się językiem polskim. Niewielką dawkę anglicyzmów, zwłaszcza technicznych, zniosę. Jednak brak poszanowania dla ortografii i interpunkcji oraz idiotyczne kalki językowe to wystarczający powód.
  • Blogi muszą być „świeże”. Zwalczając własne lenistwo i chodzenie na skróty uznałem, że nie powinienem linkować do znanych blogów. W końcu idea Blog Day to pokazywanie czegoś ciekawego i nowego.

Zatem Blog Day 2009 czas zacząć ;)

Notatnik zapisywany wieczorami

Marcin Kasperski prowadzi bloga w stylu, jaki cenię sobie najbardziej. Przemyślane i długie notki, które czyta się z przyjemnością. Wpisy poradnicze szczegółowe i łopatologiczne, więc korzyść z tych skomplikowanych będzie miał nawet bardzo początkujący. Zaś wszystko jest napisane porządną polszczyzną, której spokojnie można powierzyć swoje oczy.

Minakowski.pl

Marek Minakowski pasjonuje się genealogią rodów polskich, prowadzi zresztą parę serwisów o tej tematyce. Zresztą nie wiem, czy można pisać o pasji, to raczej bardzo zaawansowana szajba — w znaczeniu jak najbardziej pozytywnym. Myślę, że z podlinkowanego wpisu wiele osób może się dowiedzieć, jak wiele wysiłku kosztuje prowadzenie pewnych badań czy serwisów i jak bardzo może to być satysfakcjonujące. To pokazuje również, że wysokiej jakości nie da się osiągnąć na skróty.

Brzytwą po oczach

Kamil Niemira prowadzi blog o marketingu. Ale to blog nietypowy. Nie ma tam złotych rad, marketoidalnego bełkotu i tego wszystkiego, co kojarzy nam się z różnymi „milionerami w tydzień”. Zamiast pisać o blogu oddam głos autorowi:

A skąd brzytwa w tym blogu? Bo piszę tu o dobrych pomysłach i ideach. Zgodnych z zasadą brzytwy Ockhama — czyli maksymalnie przemyślanych — aż do momentu, że prostsze nie mogą być. Jak cep. Albo akcelerator cząsteczek. To zależy od celu jaki przed sobą stawiamy.

Jestem za, a nawet przeciw

Astromaria, autorka bloga, pisuje o rzeczach różnych. na początek polecam informację czym jej blog nie jest oraz wpis o niej samej. To blog dla osób, które lubią pomyśleć samodzielnie, niekoniecznie zgadzając się z autorką. Jeden z niewielu tego typu w języku polskim.

eM jak Media

Marek Miller pisuje o mediach drukowanych i elektronicznych. Pisany przez osobę z branży (koordynator projektów Polskapresse), który jako osoba z branży odbieram bardzo pozytywnie. Plagiatów nie zauważyłem ;) co pozwala mi stwierdzić, że to najlepszy polski blog o tej tematyce, jaki znam.

Z racji wykorzystywanej platformy tylko Marek nie otrzyma trackbacka — Blogger niechętnie ujawnia tę opcję.

This entry was posted in WWW & Net. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>