Krzysztof „Chrabja” Bielański

„Chrabja” zmarł dziś we śnie. Młodszym jego nick niewiele mówi, ale osoby korzystające z Sieci w drugiej połowie lat 90-tych doskonale „Chrabjego” kojarzą. Z Wirtualnej Polski. Z Poślizgu. Z trójkowej audycji „@@ w Sieci”.

Nie pamiętam już, gdzie się z Chrabją poznaliśmy. Z pewnością gdzieś w Sieci. Może podczas czatu „@@ w Sieci”? A może przy okazji lektury Poślizgu? Wydarzenia sprzed dekady ciężko posegregować w kolejności chronologicznej, a szkoda.

Do Poślizgu pisywałem regularnie przez jakiś czas, komentując głównie wydarzenia polityczne. Współpraca z Krzysztofem była przyjemnością, zresztą kopię korespondencji poślizgowej mam do dziś. Teraz… cóż, Chrabja z pewnością ma przy sobie szklaneczkę czegoś smacznego, Bimber leży przy nogach, a jakieś szybkie urządzenie do przeglądania Sieci pozwala mu na przyglądanie się naszej rzeczywistości. Co zawsze lubił…

Krzysztof „Chrabja” Bielański będzie pochowany 20 października o godzinie 12:00 na cmentarzu w Nowym Porcie, w Gdańsku.

Leave a Reply