Blogfrog 2006-2010 R.I.P.

We wpisie Blogfrog będzie zamknięty czytam sobie:

Gazeta.pl rozesłała dziś wszystkim użytkownikom Blogfroga wiadomość w której informuje o zbliżającym się zamknięciu tego serwisu. (…) Oto treść wiadomości:

„Z przykrością informujemy, że z dniem 25 marca 2010 roku, w najbliższy czwartek, serwis Blogfrog.pl kończy swoją działalność. Od tego dnia nie będą również działały serwisy Blogsport.pl, Biznews.pl, Blogi.edziecko.pl, wiadomosci.gamecorner.pl oraz wszystkie widżety powiązane z tymi serwisami.
Dziękujemy za czas wspólnie spędzony na tych serwisach, za komentarze i uwagi.”

Nie korzystałem, więc wielkiej straty nie odnotuję. Ba, być może z wyszukiwarek zniknie trochę duplikowanej treści? Ale sam fakt wart jest odnotowania, jako że nie pierwszy to serwis Agory, który został zamknięty. W coraz dłuższej kolejce mamy Gwar, Technoblog, Technonews, Smart24 oraz Wyhacz. Może jednak nie było warto kupować / odpalać, skoro nie miało się pomysłu i/lub ludzi do prowadzenia projektów?

O sprawie piszą również:

This entry was posted in WWW & Net. Bookmark the permalink.

3 Responses to Blogfrog 2006-2010 R.I.P.

  1. To, że serwisy się zamykają, nie jest niczym niezwykłym. Tak samo w rzeczywistości, gdzie podmioty zamykają się i otwierają. Nawet najlepszy biznes plan nie jest w stanie zapewnić sukcesu, bo są jeszcze czynniki, których przewidzenie jest trudne lub niemożliwe (np. kursy waluty lub koszty paliwa).

    P.S. Lubię czytać Twojego bloga, ale nie często piszesz :-(

  2. Mikołaj says:

    Oczywiście, przyczyn zamknięcia jest wiele. Jednak mam wrażenie, że po prostu Agora nie ma „ręki” do mniejszych serwisów i usług internetowych.

    Jeśli chodzi o pisanie, obiecuję sobie od dawna większą regularność. Niestety, na obiecankach się kończy, bo firma, dom etc. Ale usilnie pracuję nad wykrojeniem sobie czasu na przynajmniej jeden większy tekst w tygodniu.

  3. Dlaczego od razu Agora nie ma „ręki”? Mając ileś tam funduszy próbują swoich sił w internecie, bo ich na to stać. A to, że czasem nie wyjdzie, to nie przyjmowałbym tego jako jakieś wyjątkowe wydarzenie. Wielu próbuje, niewielu się udaje.

    Sam się czasem zastanawiam dlaczego niektóre internetowe przedsięwzięcia osiągają niebywały sukces, a inne umierają z czasem same. Ale to już inna zupełnie sprawa.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>