Nikłość rynku mobilnego

Od lat słychać nawoływania, że przyszłością Internetu jest rynek mobilny. Po raz pierwszy słyszałem podobne zawołanie chyba na początku tego wieku. Powraca co 2-3 lata w niezmienionej formie. Ostatnimi czasy wydawać by się mogło, że coś „w temacie” drgnęło, ale czy na pewno?

Gemius informuje

W ostatnią środę w skrzynce wylądował najnowszy newsletter Gemiusa, zatytułowany Operacja Tablet. Możemy tam przeczytać następujący akapit:

Zgodnie z wynikami badania gemiusTraffic, iPad jest drugi w kolejności w polskim rankingu modeli urządzeń mobilnych używanych przez internautów łączących się z obszaru Polski z polskimi witrynami — ma aż 5,51 procent udziału w rynku, mimo że jego oficjalna premiera w Polsce dopiero przed nami. Mimo to, podobnie jak na całym świecie, wydawcy zaczynają spoglądać coraz przychylniejszym okiem na to fascynujące urządzenie. I tak, idąc tropem światowego trendu, tygodnik Newsweek w bieżącym tygodniu udostępnił aplikację na iPady.

Ponieważ we wspomnianym rankingu Gemius nie podaje żadnych danych dotyczących liczby użytkowników czy generowanych odsłon, wspomniane 5,51% „udziału w rynku” iPada jest dość ważną informacją. Ważną, bo jedyną wskazującą na wielkość rynku, liczonego według generowanych odsłon. iPad jest nowym urządzeniem, którego oficjalnej premiery w Polsce nie było. Jest urządzeniem dość drogim, co znakomicie ogranicza liczbę jego nabywców. Bazując na tych danych, oraz na statystykach opublikowanych wcześniej, można pokusić się o drobną spekulację.

Statystyki z przeszłości

Zanim zaczniemy spekulować, zerknijmy na garść danych opublikowanych od marca 2010 roku. Na początek dane Gemiusa dla iPada za poprzednie miesiące:

  • 2010.05 — 1,23%
  • 2010.06 — 2,01%
  • 2010.07 — 2,69%
  • 2010.08 — 3,74%
  • 2010.09 — 4,71%
  • 2010.10 — 5,56%

Jest to udział w rynku porównywalny z udziałem Nokii 5130 XpressMusic, jednego z najtańszych telefonów z muzycznej linii fińskiego producenta. Oto dane z analogicznego okresu:

  • 2010.05 — 4,13%
  • 2010.06 — 4,09%
  • 2010.07 — 4,12%
  • 2010.08 — 4,05%
  • 2010.09 — 4,09%
  • 2010.10 — 4,29%

Po lekturze serwisów związanych z branża komórkową można wnosić, że przeciętny nabywca tego telefonu korzysta z usług pre-paid. Może to sugerować, że nie jest najbardziej zamożnym klientem, a więc raczej niewielka liczba posiadaczy będzie zużywała swoje doładowania na korzystanie z mobilnego dostępu do Internetu.

Interesujące jest również zestawienie z marca 2010 roku dla Opery Mini:

  • Średnia liczba odsłon na użytkownika: 182

Pierwsza dziesiątka najczęściej odwiedzanych stron:

  1. google.com
  2. nasza-klasa.pl
  3. onet.pl
  4. wikipedia.org
  5. allegro.pl
  6. youtube.com
  7. wp.pl
  8. sciaga.pl
  9. fotka.pl
  10. my.opera.com

Pierwsza trójka wg modeli telefonów:

  1. Sony Ericsson K800i
  2. Nokia 6300
  3. Nokia 5130 XpressMusic

Wysoka pozycja Naszej-Klasy, Wikipedii, Ściągi i Fotki sugeruje, że głównymi użytkownikami mobilnego dostępu do Internetu via Opera Mini są nastolatki. Pokrywałoby się to z wysoką pozycją wspomnianej Nokii 5130 XpressMusic.

Sufitologia stosowana

Biorąc pod uwagę wspomniane wyżej dane oraz fakt, że iPad sprzedawany jest w Polsce nieoficjalnie i w niewielkiej liczbie, można zacząć zastanawiać się nad wielkością rynku mobilnego w naszym kraju. Jeśli przyjmiemy założenie, że statystyki Gemiusa odzwierciedlają rynek, oraz że do Polski sprowadzono raptem kilka tysięcy tych urządzeń, to polski rynek mobilny wydaje się być rynkiem niewielkim.

Oczywiście można protestować, mówić że import jest olbrzymi etc. Można, owszem, tyle że dynamiczny wzrost iPada w statystykach liczonych miesiąc do miesiąca jasno pokazuje, że tych urządzeń jest niewiele. Niewiele, bo tylko w takim wypadku możliwe są takie wzrosty:

  • 2010.05–06 — 163%
  • 2010.06–07 — 134%
  • 2010.07–08 — 139%
  • 2010.08–09 — 126%
  • 2010.09–10 — 118%

Rzecz jasna należy pamiętać o uproszczeniu, w myśl którego każdy użytkownik iPada korzysta z niego w taki sam sposób, generując taką samą liczbę odsłon. To wciąż tylko przypuszczenia i spekulacje, bo twardych danych z Gemiusa brak.

Ile zatem iPadów sprzedano w Polsce? Tego nie wiemy i pewnie się nie dowiemy. Apple nie publikuje dokładnych statystyk sprzedaży swoich produktów, a informacji o imporcie walizkowym nigdy mieć nie będziemy. Można jednak dość realistycznie założyć, że w Polsce sprzedało się ich kilka tysięcy. Ostrożne szacunki (mała dostępność, wysoka cena) wskazywać by mogły na zakres od 1 do 5 tysięcy egzemplarzy.

Wnioski

Przy takich założeniach, wciąż pozostając przy danych opublikowanych przez Gemiusa, wielkość aktywnego rynku mobilnego w Polsce możemy określić na 18 do 90 tysięcy urządzeń / użytkowników.

Rzecz jasna należy przyjąć, że:

  • statystyki Gemiusa są wiarygodne i odzwierciedlają sytuację na rynku,
  • wyliczenia dotyczące importu walizkowego iPada są słuszne
  • wszystkie sprowadzone do Polski iPady są używane
  • użytkownik każdego urządzenia mobilnego generuje taką samą liczbę odsłon,
  • autor tego wpisu nie popełnił szkolnego błędu w wyliczeniach.

Nie zmienia to podstawowego faktu: na kilkadziesiąt milionów telefonów komórkowych oraz innych urządzeń mobilnych do łączenia się z Internetem wykorzystywany jest drobny ułamek. Widać to w statystykach serwisów ogólnotematycznych, ale dopiero tego typu wyliczenia pokazują, że te statystyki nie fałszują zanadto rzeczywistości.

This entry was posted in WWW & Net. Bookmark the permalink.

One Response to Nikłość rynku mobilnego

  1. Mekk says:

    Czekamy na dobre plany taryfowe i trochę tańsze smartfony. Ale ten rynek może się obudzić nagle i gwałtownie, choć niekoniecznie w formie symetrycznej do desktopowego internetu. Tu bardziej chodzi o gry, komunikację, drobne aplikacje użytkowe niż o jeszcze jeden kanał onetu i gazety. No ale przede wszystkim – liczy się koszt.

    Z Front Trendsów widzę, że ludzie z zachodu całkiem mocno czekają na model, w którym to operatorzy zaczną zajmować się monetyzacją usług i aplikacji. Jeśli to wypali, to może im zacząć się opłacać taniejący traffic. A jeśli zdarzy się na zachodzie, to przyjdzie i do nas. Jeszcze nie jutro i nie pojutrze za parę lat już może być realne.

    A autorzy serwisów i aplikacji też muszą się ocknąć i zauważyć, że gros potencjalnych klientów nie ma ipada, iphone czy androida ale nokie, samsungi itp.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>