Wbrew pozorom ten blog nie jest martwy. To raczej śpiączka, wynikająca z przepracowania oraz natłoku wydarzeń. Nie bez znaczenia jest także domyślna skórka, która nie do końca mi odpowiada. To wszystko trochę utrudnia pisanie, ale z drugiej strony gdzieś w potylicy kołacze się myśl o odgruzowaniu.
Tak, hasło „odgruzowanie” znają ludzie mi bliscy, bo mówię o nim od dawna. Ba, mówię o nim na tyle długo, że niektórym zaczęło się to nudzić i — na szczęście — dają temu wyraz. Nowa skórka miała się pojawić w maju, potem miałem uczcić nią lipcowe rozpoczęcie 15. roku korzystania z Internetu. Skoro mamy dziś wigilię 1 listopada, to znak że nowa wersja pojawi się pewnie w okolicy przesilenia zimowego.
Do zrobienia jest sporo:
- migracja bazy danych z MySQL4 do MySQL5
- stworzenie porządnej architektury informacji w serwisie; co wymaga przejrzenia tekstów, zastanowienia się nad tematyką i tym podobnych rzeczy
- „ogarnięcie” starszych wpisów, czyli zrobienie porządku w chaosie, który narasta tu stopniowo od 2005 roku
- stworzenie archiwum dla części tekstów
- zaprojektowanie systemu wymiany informacji z innymi serwisami; idea zainspirowana wpisem On Owning Your Data Tanteka Çelika
- przeprogramowanie części funkcji WordPressa — interesujące, szczególnie że nie jestem programistą
- stworzenie nowej skórki, która uwzględniałaby ww. punkty
Oczywiście wszystkiego nie uda się zrobić natychmiast, ale to nie znaczy że należy o tym zapomnieć. Niech się kołacze…