<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rózga Świętego Mikołaja... &#187; WWW &amp; Net</title>
	<atom:link href="http://piotr.mikolajski.net/category/www/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://piotr.mikolajski.net</link>
	<description>Przegląd (nie)dostępnych, (nie)funkcjonalnych i (bez)wartościowych stron WWW</description>
	<lastBuildDate>Mon, 31 Oct 2011 08:36:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>Zapytaj Premiera&#8230; jeszcze raz?</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2011/04/zapytaj-premiera-jeszcze-raz</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2011/04/zapytaj-premiera-jeszcze-raz#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2011 22:10:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/?p=502</guid>
		<description><![CDATA[Kancelaria Premiera poinformowała o spotkaniu premiera z przedstawicielami organizacji pozarządowych, ekspertami, przedstawicielami przedsiębiorców i blogerami. Poinformowała we wtorek około godziny 17:00 o spotkaniu, które ma mieć miejsce we czwartek o 14:30. Tak, na 45 godzin przed spotkaniem. <a href="http://piotr.mikolajski.net/2011/04/zapytaj-premiera-jeszcze-raz">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś o&nbsp;16:56 na liście dyskusyjnej &#8222;Rejestr&#8221; (powstałej przy okazji zeszłorocznego spotkania) pojawił się następujący list:</p>
<blockquote><p>Szanowńi,</p>
<p>zanim dojdą informacje &#8218;drogą firmalną&#8217; chciałem Was poinformować, że spotkanie z&nbsp;Premierem odbędzie się w&nbsp;czwartek o&nbsp;14:30. Spotykamy się w&nbsp;tym samym gronie co w&nbsp;zeszłym roku.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Igor Ostrowski</p></blockquote>
<p>W nieco bardziej oficjalnej formie <a href="http://www.premier.gov.pl/centrum_prasowe/wydarzenia/rzad_o_informatyzacji_interne,6343/" title="Rząd o informatyzacji, Internecie i społeczeństwie informacyjnym">o spotkaniu poinformowała Kancelaria Premiera w&nbsp;notce &#8222;Rząd o&nbsp;informatyzacji, Internecie i&nbsp;społeczeństwie informacyjnym&#8221;</a>:</p>
<blockquote><p>7 kwietnia premier będzie rozmawiał z&nbsp;przedstawicielami organizacji pozarządowych, blogerami, ekspertami i&nbsp;przedstawicielami przedsiębiorców o&nbsp;barierach związanych z&nbsp;rozwojem Internetu oraz społeczeństwa informacyjnego.</p></blockquote>
<p>W spotkaniu przed rokiem brałem udział, ale czy zostałem zaproszony na spotkanie we&nbsp;czwartek? Nie wiem. Nikt do mnie nie dzwonił, maila też nie otrzymałem. Odpowiednie pytanie zadałem na profilu Kancelarii Premiera na Facebooku <a href="http://www.facebook.com/KancelariaPrezesaRadyMinistrow/posts/10150156710634653" title="W czwartek, o godz. 14.30 premier spotka się przedstawicielami organizacji pozarządowych, ekspertami, przedstawicielami przedsiębiorców i blogerami. Temat: bariery związane z rozwojem Internetu i społeczeństwa informacyjnego">pod odpowiednim wpisem</a>, ale konkretnej odpowiedzi się nie spodziewam.</p>
<p>Sprawę komentuje u&nbsp;siebie VaGla w&nbsp;notce <a href="http://prawo.vagla.pl/node/9398" title="Rząd z Premierem frontem do internautów, a ja zapraszam do obstawiania w 'tezowym bingo'">Rząd z&nbsp;Premierem frontem do internautów, a&nbsp;ja zapraszam do obstawiania w&nbsp;&#8222;tezowym bingo&#8221;</a>. Lekturę oczywiście polecam.</p>
<h2>Aktualizacja 06.04.2011, 13:10</h2>
<p>Dziś o&nbsp;09:25 otrzymałem oficjalne zaproszenie z&nbsp;KPRM:</p>
<blockquote><p>Szanowni Państwo,</p>
<p>otrzymałam do Państwa adresy mailowe od Pana Macieja Budzicha.</p>
<p>W imieniu Prezesa Rady Ministrów Pana Donalda Tuska uprzejmie zapraszam  na spotkanie w&nbsp;Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (al. Ujazdowskie 1/3, Warszawa) ?Przyszłość Internetu i&nbsp;przyszłość społeczeństwa informacyjnego w&nbsp;Polsce?, które odbędzie się w&nbsp;dniu 7 kwietnia 2011 r. (czwartek) godz. 14.30.</p>
<p>Proszę o&nbsp;informację zwrotną z&nbsp;potwierdzeniem udział.</p>
<p>Z poważaniem</p>
<p>Ilona Wierzchowska</p></blockquote>
<p>Nie jestem zachwycony faktem organizacji imprezy z&nbsp;dnia na dzień. Nie jestem również zachwycony przesłaniem zaproszenia w&nbsp;przeddzień spotkania. Mam pełną świadomość, że spotkanie organizowane z&nbsp;dnia na dzień jest przede wszystkim częścią zabiegów PR, albowiem dyskusje merytoryczne wymagają czasu na przygotowanie się. Mimo to zaproszenie postanowiłem przyjąć, bo nieobecni nie mają racji. Poza tym nie ma sensu dawać sztabowi PR i&nbsp;politykom amunicji w&nbsp;postaci argumentu &#8222;jednorazowo się skrzykną, ale żeby poświęcić trochę czasu, to już nie&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2011/04/zapytaj-premiera-jeszcze-raz/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wy&#8230;korzystać bloggera</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2011/03/jak-wy-korzystac-bloggera</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2011/03/jak-wy-korzystac-bloggera#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Mar 2011 18:31:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/?p=501</guid>
		<description><![CDATA[Komentarz do "fenomenalnej" oferty współpracy z bloggerami, jaką złożył serwis Mniami.pl. Zaprawdę powiadam Wam, moi P.T. Czytelnicy -- nic, tylko się rzucać. Do ucieczki. <a href="http://piotr.mikolajski.net/2011/03/jak-wy-korzystac-bloggera">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Maciek Budzich wrzucił u&nbsp;siebie (wreszcie dłuższą!) notkę <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2011/03/11/jak-blogera-zrobic-frajera-albo-zasada-3-win-zalosna-oferta-od-mniami-pl/">Jak z&nbsp;blogera zrobić frajera albo zasada 3 win (żałosna oferta od mniami.pl)</a>. Odsyłam do lektury całości, koniecznie z&nbsp;komentarzami. Tutaj tylko skrót.</p>
<h2>O co chodzi?</h2>
<p>Chodzi o&nbsp;to, że serwis Mniami.pl złożył autorom wybranych blogów kulinarnych <a href="http://spoti.pl/dokument/5594/wspolpraca-blogerki---oferta" title="Mniami.pl: współpraca blogerki - oferta @ Spoti.pl">następującą ofertę</a>:</p>
<blockquote><ul>
<li>Rejestracja w&nbsp;Mniami.pl i&nbsp;dodanie przynajmniej 30 przepisów wraz ze&nbsp;zdjęciami lub filmikami przez okres współpracy (zastrzeżenie, aby to nie było dodanie wszystkich przepisów na raz).</li>
<li>Dodanie w&nbsp;swoim profilu do działu ?Ulubione? profilu Mniami.pl na Facebook oraz na blogu.</li>
<li>Raportowanie 2 tygodniowe ze&nbsp;zrealizowanych działań (Print screeny, linki, itp.) według przygotowanego przez Nas wzoru.</li>
<li>Publikacja informacji na blogu na temat Mniami.pl ? minimum 5 na miesiąc.</li>
<li>Publikacja minimum 12 newsów w&nbsp;miesiącu na profilach społecznościowych blogerki odnośnie portalu (np.: linki do ciekawych przepisów, newsów z&nbsp;mniami.pl lub inne).</li>
<li>Publikacja minimum 15 informacji w&nbsp;miesiącu na FanPage Mniami.pl (napis na tablicy, komentowanie wpisów).</li>
<li>Wysyłka minimum 5 Newsletterów do bazy subskrybentów ? Mniami.pl dostarczy materiały.</li>
<li>Zamieszczenie banerów reklamowych (jeżeli Blog ma taką możliwość) na blogu.</li>
<li>Inne formy działań zostaną szczegółowo ustalone z&nbsp;blogerką (dopuszczane są jej propozycje pod warunkiem naszej akceptacji).</li>
<li>Założenie minimum 6 wątków na forum Mniami.pl oraz komentowanie innych wątków.</li>
<li>Forma współpracy: umowa zlecenie</li>
<li>Wymagane: 2000 zarejestrowanych użytkowników z&nbsp;polecenia blogerki.</li>
</ul>
</blockquote>
<p>Pozwolę sobie na komentarz do każdego punktu, bo oferta jest doprawdy urzekająca:</p>
<p>1. Rejestracja w&nbsp;serwisie + 30 przepisów. Zakładam, że unikalnych, sensownie opisanych etc. Za tekst tego typu płaci się przynajmniej 50 złotych, w&nbsp;przypadku czegoś unikalnego &#8212; w&nbsp;praktyce pisanego na zamówienie &#8212; to jest stówa na wejście. I nie ma tu mowy o&nbsp;przeniesieniu praw na inne pola eksploatacji, nie ma mowy o&nbsp;robociźnie, to cena gołego tekstu. Dodajmy do tego 2-3 zdjęcia na potrawę z&nbsp;prawami do wykorzystywania w&nbsp;serwisie i&nbsp;mamy drugą stówkę. Filmów nigdy nie robiłem, ale z&nbsp;natury rzeczy są droższe &#8212; trudniej się je robi, trzeba obrobić, zmontować, wrzucić na serwer etc. To oznacza, że punkt pierwszy to już jakieś 6000, jeśli autor da &#8222;zniżkę&#8221; i&nbsp;jeśli nie wykonuje filmów.</p>
<p>2. O ile dodanie na FB nie jest wielkim problemem (i tak strona znika w&nbsp;morzu innych), o&nbsp;tyle link na blogu to jest całkiem konkretna wartość, choćby z&nbsp;perspektywy SEO. Wycena indywidualna, w&nbsp;zależności od popularności blogu, jego zaindeksowania w&nbsp;Google, PageRanku całego serwisu, częstości występowania w&nbsp;serwisie etc. Przy kilku miesiącach to będzie kilkaset złotych. Powiedzmy, że kilkaset = 500, dla równego rachunku.</p>
<p>3. Raportowanie&#8230; to jakaś pomyłka. Kompletna. Tego się nawet nie da wycenić, bo ciężko wyceniać absurdy.</p>
<p>4. Publikacja informacji na temat serwisu &#8212; kolejna bzdura. Pomijając kwestię utraty wiarygodności autora, to takie teksty też są odpowiednio wyceniane jako reklama / materiał promocyjny. Ponownie wycena indywidualna i&nbsp;ponownie będzie to solidna kwota &#8212; kilkaset złotych miesięcznie. Zgodnie z&nbsp;ustaleniami = 2000 złotych.</p>
<p>5. Publikacja minimum 12 newsów to w&nbsp;praktyce publikacja co drugi dzień. Na taką częstotliwość trzeba sobie zapracować ciekawymi treściami, albo&#8230; trzeba za&nbsp;to zapłacić. Nawet jeśli to będzie kilka czy kilkanaście złotych za&nbsp;wpis, to po przemnożeniu przez 4 miesiące mamy kolejne kilkaset złotych.</p>
<p>6. Publikacja minimum 15 informacji w&nbsp;miesiącu na stronie serwisu na FB to proszenie się o&nbsp;spam i&nbsp;śmieci. To wystarczająca kara, niech będzie że to za&nbsp;darmo.</p>
<p>7. Nie każdy ma newslettery, ale jeśli już ktoś rozsyła, to wie jedno &#8212; wysyłka newsletterów kosztuje. Wysyłka minimum 5 newsletterów kosztuje 5 razy tyle. To od kilkuset złotych w&nbsp;górę, w&nbsp;zależności od liczby subskrybentów.</p>
<p>8. Za bannery reklamowe się płaci według wskazania cennika. Przy 4 miesiącach to również zaczyna być kilkaset czy nawet kilka tysięcy złotych.</p>
<p>9. Założenie 6 wątków na forum oraz komentowanie innych to również czas, a&nbsp;więc i&nbsp;konkretna kwota. Do uzgodnienia.</p>
<p>10. Inne formy wyceniane są indywidualnie, więc można je pominąć.</p>
<p>Wymóg 2000 zarejestrowanych użytkowników nie podlega komentarzowi, albowiem komentarz podpadałby pod zniesławienie pomysłodawcy.</p>
<p>Doliczyłem się przynajmniej 10 tysięcy złotych + dodatkowych opłat za&nbsp;materiały wideo oraz działania wyceniane indywidualnie. A i&nbsp;tak nie jestem pewien, czy przy warunkach bardzo wyraźnie wskazujących na &#8222;chodzenie na pasku&#8221; ktoś ryzykowałby popularność swojego blogu. Załóżmy, że tak. Ta astronomiczna kwota to&#8230; 2500-3000 złotych netto miesięcznie, czyli biorąc pod uwagę koszt zakupów produktów, przygotowanie potraw, przygotowanie materiałów redakcyjnych itd. cena naprawdę niewielka.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2011/03/jak-wy-korzystac-bloggera/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nikłość rynku mobilnego</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2010/10/niklosc-rynku-mobilnego</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2010/10/niklosc-rynku-mobilnego#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Oct 2010 00:39:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/?p=485</guid>
		<description><![CDATA[Od lat słychać nawoływania, że przyszłością Internetu jest rynek mobilny. Po raz pierwszy słyszałem podobne zawołanie chyba na początku tego wieku. Powraca co 2-3 lata w&#160;niezmienionej formie. Ostatnimi czasy wydawać by się mogło, że coś &#8222;w temacie&#8221; drgnęło, ale czy &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2010/10/niklosc-rynku-mobilnego">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od lat słychać nawoływania, że przyszłością Internetu jest rynek mobilny. Po raz pierwszy słyszałem podobne zawołanie chyba na początku tego wieku. Powraca co 2-3 lata w&nbsp;niezmienionej formie. Ostatnimi czasy wydawać by się mogło, że coś &#8222;w temacie&#8221; drgnęło, ale czy na pewno?</p>
<h2>Gemius informuje</h2>
<p>W ostatnią środę w&nbsp;skrzynce wylądował najnowszy <a href="http://www.ranking.pl/pl?newsletter">newsletter Gemiusa</a>, zatytułowany <a href="http://www.ranking.pl/newsletters/pl/20101020/pl/index.html">Operacja Tablet</a>. Możemy tam przeczytać następujący akapit:</p>
<blockquote><p>Zgodnie z&nbsp;wynikami badania gemiusTraffic, iPad jest drugi w&nbsp;kolejności w&nbsp;polskim <a href="http://ranking.pl/pl/rankings/mobile-devices-models.html">rankingu modeli urządzeń mobilnych</a> używanych przez internautów łączących się z&nbsp;obszaru Polski z&nbsp;polskimi witrynami &#8212; ma aż 5,51 procent udziału w&nbsp;rynku, mimo że jego oficjalna premiera w&nbsp;Polsce dopiero przed nami. Mimo to, podobnie jak na całym świecie, wydawcy zaczynają spoglądać coraz przychylniejszym okiem na to fascynujące urządzenie. I tak, idąc tropem światowego trendu, tygodnik Newsweek w&nbsp;bieżącym tygodniu udostępnił aplikację na iPady.</p></blockquote>
<p>Ponieważ we&nbsp;wspomnianym rankingu Gemius nie podaje żadnych danych dotyczących liczby użytkowników czy generowanych odsłon, wspomniane 5,51% &#8222;udziału w&nbsp;rynku&#8221; iPada jest dość ważną informacją. Ważną, bo jedyną wskazującą na wielkość rynku, liczonego według generowanych odsłon. iPad jest nowym urządzeniem, którego oficjalnej premiery w&nbsp;Polsce nie było. Jest urządzeniem dość drogim, co znakomicie ogranicza liczbę jego nabywców. Bazując na tych danych, oraz na statystykach opublikowanych wcześniej, można pokusić się o&nbsp;drobną spekulację.</p>
<h2>Statystyki z&nbsp;przeszłości</h2>
<p>Zanim zaczniemy spekulować, zerknijmy na garść danych opublikowanych od marca 2010 roku. Na początek dane Gemiusa dla iPada za&nbsp;poprzednie miesiące:</p>
<ul>
<li>2010.05 &#8212; 1,23%</li>
<li>2010.06 &#8212; 2,01%</li>
<li>2010.07 &#8212; 2,69%</li>
<li>2010.08 &#8212; 3,74%</li>
<li>2010.09 &#8212; 4,71%</li>
<li>2010.10 &#8212; 5,56%</li>
</ul>
<p>Jest to udział w&nbsp;rynku porównywalny z&nbsp;udziałem Nokii 5130 XpressMusic, jednego z&nbsp;najtańszych telefonów z&nbsp;muzycznej linii fińskiego producenta. Oto dane z&nbsp;analogicznego okresu:</p>
<ul>
<li>2010.05 &#8212; 4,13%</li>
<li>2010.06 &#8212; 4,09%</li>
<li>2010.07 &#8212; 4,12%</li>
<li>2010.08 &#8212; 4,05%</li>
<li>2010.09 &#8212; 4,09%</li>
<li>2010.10 &#8212; 4,29%</li>
</ul>
<p>Po lekturze serwisów związanych z&nbsp;branża komórkową można wnosić, że przeciętny nabywca tego telefonu korzysta z&nbsp;usług pre-paid. Może to sugerować, że nie jest najbardziej zamożnym klientem, a&nbsp;więc raczej niewielka liczba posiadaczy będzie zużywała swoje doładowania na korzystanie z&nbsp;mobilnego dostępu do Internetu.</p>
<p>Interesujące jest również <a href="http://www.opera.com/smw/2010/03/#chart_data" title="Dane statystyczne dla przeglądarki Opera Mini na marzec 2010 roku">zestawienie z&nbsp;marca 2010 roku dla Opery Mini</a>:</p>
<ul>
<li>Średnia liczba odsłon na użytkownika: 182</li>
</ul>
<p>Pierwsza dziesiątka najczęściej odwiedzanych stron:</p>
<ol>
<li>google.com</li>
<li>nasza-klasa.pl</li>
<li>onet.pl</li>
<li>wikipedia.org</li>
<li>allegro.pl</li>
<li>youtube.com</li>
<li>wp.pl</li>
<li>sciaga.pl</li>
<li>fotka.pl</li>
<li>my.opera.com</li>
</ol>
<p>Pierwsza trójka wg modeli telefonów:</p>
<ol>
<li>Sony Ericsson K800i</li>
<li>Nokia 6300</li>
<li>Nokia 5130 XpressMusic</li>
</ol>
<p>Wysoka pozycja Naszej-Klasy, Wikipedii, Ściągi i&nbsp;Fotki sugeruje, że głównymi użytkownikami mobilnego dostępu do Internetu via Opera Mini są nastolatki. Pokrywałoby się to z&nbsp;wysoką pozycją wspomnianej Nokii 5130 XpressMusic.</p>
<h2>Sufitologia stosowana</h2>
<p>Biorąc pod uwagę wspomniane wyżej dane oraz fakt, że iPad sprzedawany jest w&nbsp;Polsce nieoficjalnie i&nbsp;w niewielkiej liczbie, można zacząć zastanawiać się nad wielkością rynku mobilnego w&nbsp;naszym kraju. Jeśli przyjmiemy założenie, że statystyki Gemiusa odzwierciedlają rynek, oraz że do Polski sprowadzono raptem kilka tysięcy tych urządzeń, to polski rynek mobilny wydaje się być rynkiem niewielkim.</p>
<p>Oczywiście można protestować, mówić że import jest olbrzymi etc. Można, owszem, tyle że dynamiczny wzrost iPada w&nbsp;statystykach liczonych miesiąc do miesiąca jasno pokazuje, że tych urządzeń jest niewiele. Niewiele, bo tylko w&nbsp;takim wypadku możliwe są takie wzrosty:</p>
<ul>
<li>2010.05&#8211;06 &#8212; 163%</li>
<li>2010.06&#8211;07 &#8212; 134%</li>
<li>2010.07&#8211;08 &#8212; 139%</li>
<li>2010.08&#8211;09 &#8212; 126%</li>
<li>2010.09&#8211;10 &#8212; 118%</li>
</ul>
<p>Rzecz jasna należy pamiętać o&nbsp;uproszczeniu, w&nbsp;myśl którego każdy użytkownik iPada korzysta z&nbsp;niego w&nbsp;taki sam sposób, generując taką samą liczbę odsłon. To wciąż tylko przypuszczenia i&nbsp;spekulacje, bo twardych danych z&nbsp;Gemiusa brak.</p>
<p>Ile zatem iPadów sprzedano w&nbsp;Polsce? Tego nie wiemy i&nbsp;pewnie się nie dowiemy. Apple nie publikuje dokładnych statystyk sprzedaży swoich produktów, a&nbsp;informacji o&nbsp;imporcie walizkowym nigdy mieć nie będziemy. Można jednak dość realistycznie założyć, że w&nbsp;Polsce sprzedało się ich kilka tysięcy. Ostrożne szacunki (mała dostępność, wysoka cena) wskazywać by mogły na zakres od 1 do 5 tysięcy egzemplarzy.</p>
<h2>Wnioski</h2>
<p>Przy takich założeniach, wciąż pozostając przy danych opublikowanych przez Gemiusa, <strong>wielkość aktywnego rynku mobilnego w&nbsp;Polsce możemy określić na 18 do 90 tysięcy urządzeń / użytkowników</strong>.</p>
<p>Rzecz jasna należy przyjąć, że:</p>
<ul>
<li>statystyki Gemiusa są wiarygodne i&nbsp;odzwierciedlają sytuację na rynku,</li>
<li>wyliczenia dotyczące importu walizkowego iPada są słuszne</li>
<li>wszystkie sprowadzone do Polski iPady są używane</li>
<li>użytkownik każdego urządzenia mobilnego generuje taką samą liczbę odsłon,</li>
<li>autor tego wpisu nie popełnił szkolnego błędu w&nbsp;wyliczeniach.</li>
</ul>
<p>Nie zmienia to podstawowego faktu: na kilkadziesiąt milionów telefonów komórkowych oraz innych urządzeń mobilnych do łączenia się z&nbsp;Internetem wykorzystywany jest drobny ułamek. Widać to w&nbsp;statystykach serwisów ogólnotematycznych, ale dopiero tego typu wyliczenia pokazują, że te statystyki nie fałszują zanadto rzeczywistości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2010/10/niklosc-rynku-mobilnego/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog Day 2010</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2010/08/blog-day-2010</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2010/08/blog-day-2010#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 17:23:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/?p=482</guid>
		<description><![CDATA[Skoro w&#160;ubiegłym roku udało mi się nie zapomnieć o&#160;Dniu Blogów, to i&#160;w tym roku coś skrobnę. W ramach utrudniania sobie życia przyjąłem, że blogi linkowane przeze mnie muszą spełniać poniższe kryteria: Autorzy muszą mieć coś do powiedzenia. Odpadają zatem blogi &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2010/08/blog-day-2010">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro w&nbsp;ubiegłym roku udało mi się nie zapomnieć o&nbsp;Dniu Blogów, to i&nbsp;w tym roku coś skrobnę.</p>
<p><span id="more-482"></span></p>
<p>W ramach utrudniania sobie życia przyjąłem, że blogi linkowane przeze mnie muszą spełniać poniższe kryteria:</p>
<ul>
<li><strong>Autorzy muszą mieć coś do powiedzenia.</strong> Odpadają zatem blogi domorosłych ekspertów, którzy przepisują truizmy, udając że to ich własne odkrycia.</li>
<li><strong>Autorzy muszą umieć pisać z&nbsp;sensem.</strong> To bariera dla bełkotu, swobodnego strumienia świadomości i&nbsp;tym podobnych eksperymentów na moim układzie nerwowym.</li>
<li><strong>Autorzy muszą umieć posługiwać się językiem polskim.</strong> Eliminuję z&nbsp;czytnika RSS tych, którzy nie potrafią posługiwać się językiem polskim. Niewielką dawkę anglicyzmów, zwłaszcza technicznych, zniosę. Jednak brak poszanowania dla ortografii i&nbsp;interpunkcji oraz idiotyczne kalki językowe to wystarczający powód.</li>
<li><strong>Blogi muszą być &#8222;świeże&#8221;.</strong> Zwalczając własne lenistwo i&nbsp;chodzenie na skróty uznałem, że nie powinienem linkować do znanych, starych, okrzepłych od lat blogów. W końcu idea <a href="http://www.blogday.org">Blog Day</a> to pokazywanie czegoś ciekawego i&nbsp;(względnie) nowego.</li>
</ul>
<p>Zatem <a href="http://technorati.com/tag/blogday2010">Blog Day 2010</a> czas zacząć <img src='http://piotr.mikolajski.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3><a href="http://www.poprawki.com" title="Poprawki.com">Poprawki.com</a></h3>
<p>Kasia Mrozek komentuje kontakty z&nbsp;klientami branży IT. Złośliwie i&nbsp;na przykładach z&nbsp;życia. Naprawdę warto.</p>
<h3><a href="http://kotdoskonaly.pl" title="Kot doskonały">Kot doskonały</a></h3>
<p>Tygryziołek opisuje życie swoich kotów. Całkiem dużych, bo rosyjskich niebieskich i&nbsp;Maine Coon. A niedługo również chmary kociaków. Będzie się działo&#8230;</p>
<h3><a href="http://applefobia.blox.pl/html" title="Mam uczulenie na Apple">Mam uczulenie na Apple</a></h3>
<p>Cytując autora: <em>Subiektywne, krytyczne i&nbsp;złośliwe spojrzenie na produkty i&nbsp;filozofię Apple. Absurd inside.</em> Miła odskocznia od wielu polskich blogów, na których produkty Apple reklamuje się tak, jakby miały być przynajmniej panaceum na bolączki tego świata, a&nbsp;nie zwykłym sprzętem do pracy.</p>
<h3><a href="http://wroclawiankajedna.blog.pl" title="Poradnik sympatyczny">Poradnik sympatyczny</a></h3>
<p>Jak zeznała autorka, jej blog to <em>humorystyczny pseudoporadnik o&nbsp;relacjach damsko&#8211;męskich</em>.</p>
<h3><a href="http://publiczny.blox.pl/html" title="Referent Publiczny">Referent Publiczny</a></h3>
<p>Referent Publiczny to człowiek, z&nbsp;którym znamy się całe lata. Niegdyś pracownik pewnej korporacji, teraz urzędnik &#8222;<em>w pewnym urzędzie, w&nbsp;jednym z&nbsp;miast wojewódzkich</em>&#8222;. Pisuje (między innymi) o&nbsp;realiach pracy urzędnika, choć jak na mój gust zdecydowanie za&nbsp;rzadko. Usiłuję go nakłonić do większej aktywności, może mi się uda.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2010/08/blog-day-2010/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blogfrog 2006-2010 R.I.P.</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2010/03/blogfrog-2006-2010-r-i-p</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2010/03/blogfrog-2006-2010-r-i-p#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Mar 2010 20:38:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/?p=470</guid>
		<description><![CDATA[We wpisie Blogfrog będzie zamknięty czytam sobie: Gazeta.pl rozesłała dziś wszystkim użytkownikom Blogfroga wiadomość w&#160;której informuje o&#160;zbliżającym się zamknięciu tego serwisu. (&#8230;) Oto treść wiadomości: &#8222;Z przykrością informujemy, że z&#160;dniem 25 marca 2010 roku, w&#160;najbliższy czwartek, serwis Blogfrog.pl kończy swoją &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2010/03/blogfrog-2006-2010-r-i-p">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>We wpisie <a href="http://yagbu.eu/blogfrog.html" title="Blogfrog będzie zamknięty @ Yagbu.eu">Blogfrog będzie zamknięty</a> czytam sobie:</p>
<blockquote><p>Gazeta.pl rozesłała dziś wszystkim użytkownikom Blogfroga wiadomość w&nbsp;której informuje o&nbsp;zbliżającym się zamknięciu tego serwisu. (&#8230;) Oto treść wiadomości:</p>
<p>&#8222;Z przykrością informujemy, że z&nbsp;dniem 25 marca 2010 roku, w&nbsp;najbliższy czwartek, serwis Blogfrog.pl kończy swoją działalność. Od tego dnia nie będą również działały serwisy Blogsport.pl, Biznews.pl, Blogi.edziecko.pl, wiadomosci.gamecorner.pl oraz wszystkie widżety powiązane z&nbsp;tymi serwisami.<br />
Dziękujemy za&nbsp;czas wspólnie spędzony na tych serwisach, za&nbsp;komentarze i&nbsp;uwagi.&#8221;</p></blockquote>
<p>Nie korzystałem, więc wielkiej straty nie odnotuję. Ba, być może z&nbsp;wyszukiwarek zniknie trochę duplikowanej treści? Ale sam fakt wart jest odnotowania, jako że nie pierwszy to serwis Agory, który został zamknięty. W coraz dłuższej kolejce mamy Gwar, Technoblog, Technonews, Smart24 oraz Wyhacz. Może jednak nie było warto kupować / odpalać, skoro nie miało się pomysłu i/lub ludzi do prowadzenia projektów?</p>
<h2>O sprawie piszą również:</h2>
<ul>
<li>Paweł Wimmer: <a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2010/03/Podzwonne-dla-Blogfroga.html">Podzwonne dla Blogfroga</a></li>
<li>RAFi: <a href="http://ja.rafi.pl/2010/03/22/blogfrog-pl-znika-z-internetu/">BlogFrog.pl znika z&nbsp;internetu</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2010/03/blogfrog-2006-2010-r-i-p/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Polska dawniej i&#160;dziś&#8221; albo &#8222;wraca nowe&#8221;</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2010/01/polska-dawniej-i-dzis-albo-wraca-nowe</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2010/01/polska-dawniej-i-dzis-albo-wraca-nowe#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 09:39:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/?p=453</guid>
		<description><![CDATA[Tak było kiedyś: Zarządzenie Prezesa Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i&#160;Widowisk z&#160;dnia 17 listopada 1987 r. w&#160;sprawie pozbawienia debitu komunikacyjnego. Na podstawie art. 16 ust. 2 ustawy z&#160;dnia 31 lipca 1981 r. o&#160;kontroli publikacji i&#160;widowisk (Dz. U. Nr 20, poz. 99, &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2010/01/polska-dawniej-i-dzis-albo-wraca-nowe">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak było kiedyś:</p>
<blockquote><p><strong>Zarządzenie Prezesa Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i&nbsp;Widowisk z&nbsp;dnia 17 listopada 1987 r. w&nbsp;sprawie pozbawienia debitu komunikacyjnego.</strong></p>
<p>Na podstawie art. 16 ust. 2 ustawy z&nbsp;dnia 31 lipca 1981 r. o&nbsp;kontroli publikacji i&nbsp;widowisk (Dz. U. Nr 20, poz. 99, z&nbsp;1983 r. Nr 44, poz. 204 i&nbsp;z 1984 r. Nr 5, poz. 24) zarządza się, co następuje:</p>
<p>§ 1. Pozbawia się debitu na obszarze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej kwartalnik &#8222;Aneks&#8221;, wydawany przez Polskie Koło Naukowe Uppsala &#8212; London w&nbsp;Londynie.</p>
<p>§ 2. Pozbawienie debitu obowiązuje przez okres pięciu lat.</p>
<p>§ 3. Zarządzenie wchodzi w&nbsp;życie z&nbsp;dniem ogłoszenia.</p>
<p>Prezes Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i&nbsp;Widowisk:<br />
S. Kosicki</p></blockquote>
<p>Ale cenzurę obaliliśmy w&nbsp;1989 roku, prawda? Dlatego dziś nie ma mowy o&nbsp;żadnej cenzurze:</p>
<blockquote><p><strong>Zarządzenie Prezesa Głównego Rejestru Stron i&nbsp;Usług Niedozwolonych z&nbsp;dnia 31 kwietnia 2010 r. w&nbsp;sprawie pozbawienia debitu komunikacyjnego.</strong></p>
<p>Na podstawie art. 13 ust. 7 ustawy z&nbsp;dnia 1 kwietnia 2010 r. o&nbsp;rejestrze stron i&nbsp;usług niedozwolonych (Dz. U. Nr 13, poz. 666, z&nbsp;2010) zarządza się, co następuje:</p>
<p>§ 1. Pozbawia się debitu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej serwis internetowy &#8222;VaGla.pl Prawo i&nbsp;Internet | prawne aspekty społeczeństwa informacyjnego&#8221;, wydawany przez Piotra Waglowskiego w&nbsp;Warszawie pod adresem internetowym <a href="http://prawo.vagla.pl/" title="VaGla.pl Prawo i Internet | prawne aspekty społeczeństwa informacyjnego">http://prawo.vagla.pl/</a>.</p>
<p>§ 2. Pozbawienie debitu obowiązuje do odwołania.</p>
<p>§ 3. Zarządzenie wchodzi w&nbsp;życie z&nbsp;dniem ogłoszenia.</p>
<p>Prezes Głównego Rejestru Stron i&nbsp;Usług Niedozwolonych:<br />
Jan X.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2010/01/polska-dawniej-i-dzis-albo-wraca-nowe/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Badanie&#8221; płatnych blogów</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2009/12/badanie-platnych-blogow</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2009/12/badanie-platnych-blogow#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 22:17:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/2009/12/badanie-platnych-blogow</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj wchodzący na jeden z&#160;sześciu blogów mogli zobaczyć komunikat o&#160;wprowadzeniu płatności. Łączył je wspólny tekst uzasadniający wprowadzenie opłat i&#160;wyrażający nadzieję na &#8222;dalszy wszechstronny rozwój&#8221;. Oprócz tego można było wybrać jedną z&#160;trzech opcji: płatność SMS: 5 złotych / tydzień płatność SMS: &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2009/12/badanie-platnych-blogow">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj wchodzący na <a href="http://malgorzataleliwa.pl/platne-blogi-it.html" title="Zrzuty ekranowe 5 z 6 blogów biorących udział w akcji">jeden z&nbsp;sześciu blogów</a> mogli zobaczyć komunikat o&nbsp;wprowadzeniu płatności. Łączył je wspólny tekst uzasadniający wprowadzenie opłat i&nbsp;wyrażający nadzieję na &#8222;dalszy wszechstronny rozwój&#8221;.<br />
<span id="more-441"></span><br />
Oprócz tego można było wybrać jedną z&nbsp;trzech opcji:</p>
<ul>
<li>płatność SMS: 5 złotych / tydzień</li>
<li>płatność SMS: 9 złotych / miesiąc</li>
<li>rezygnacja z&nbsp;płacenia</li>
</ul>
<p>Jak się okazało, połowa oglądających komunikat wybrała wyjście czwarte i&nbsp;porzucała blog bez klikania. Niestety, nie podano informacji o&nbsp;tym, który blog porzucany był najczęściej.</p>
<h2>&#8222;Badanie&#8221;, a&nbsp;nie badanie</h2>
<p>Komentarz należy zacząć od tego, że tak przeprowadzone badanie jest niewiarygodne pod względem metodologicznym. <em>De facto</em> ciężko je nazywać badaniem, to wyłącznie zabawa i&nbsp;tej opinii będę się trzymał. Dlaczego?</p>
<ul>
<li>Czytelnicy korzystający z&nbsp;RSS nie mieli żadnego komunikatu o&nbsp;&#8222;badaniu&#8221;, czyli nie zostało nim objętych 100% czytających bloga w&nbsp;danym dniu. Korzystający z&nbsp;RSS to kilka procent Internautów, na ogół tych najbardziej doświadczonych. Brak tej grupy w&nbsp;&#8222;badaniu&#8221; oznacza duży margines błędu pomiarowego.</li>
<li>Osoby, które zetknęły się z&nbsp;akcją na jednym blogu, na drugim mogły dać jakąkolwiek odpowiedź. Bądź to dla przejścia dalej, bądź dla sprawdzenia czy kliknięcie na inną opcję nie wyświetli innego komunikatu. Nie wiadomo, jak wiele takich osób było i&nbsp;czy w&nbsp;ogóle wyniki zostały pod tym kątem przefiltrowane.</li>
<li>Osoby, które wybrały &#8222;czwartą opcję&#8221; (rezygnacja z&nbsp;klikania na cokolwiek) zostały zaliczone do&#8230; Ano właśnie, nie bardzo wiadomo, czy zostały zaliczone do grupy &#8222;Nie, dziękuję&#8221;, czy zostały pominięte. Opcja nr 2 oznacza konieczność obniżenia o&nbsp;połowę otrzymanych wyliczeń.</li>
<li>Nie wiadomo, jak znaczna część osób klikających na opcje płatności zrobiła to w&nbsp;celu dowiedzenia się czegoś więcej. To kolejne zwiększenie marginesu błędu pomiarowego.</li>
<li>Nieznany jest próg deklaratywności ankietowanych, co chyba zamyka temat wiarygodności wyliczeń.</li>
</ul>
<h3>Co pokazują wyniki?</h3>
<p>Jedyną rzeczywiście zbadaną rzeczą jest reakcja na tego typu komunikat. Jak widać po wynikach, taka forma podania informacji nie zachwyca przynajmniej 50% czytelników.</p>
<h3>(Anty)komentarz dnia</h3>
<p><cite>Grzegorz &#8222;Hazan&#8221; Marczak</cite></p>
<blockquote cite="http://antyweb.pl/wynik-badania-dotyczacego-platnego-dostepu-do-antyweb/"><p>W niechęci do płacenia za&nbsp;treści z&nbsp;blogów nie ma nic dziwnego. Mnie natomiast zaczęło zastanawiać jak bardzo musiałby zmienić się dany blog po wprowadzeniu opłat. Przede wszystkim już nie czytelnicy ale klienci, którzy mogliby wymagać (np. poprawnej ortografii).</p></blockquote>
<p>Przyznam, że ten fragment musiałem przeczytać kilka razy. Wydawało mi się, że szacunek dla własnych P.T. Czytelników nakazuje nam uwagę w&nbsp;redagowaniu tekstu oraz dbałość o&nbsp;poprawność językową. Wydawało mi się również, że staranność jest elementem budowy wizerunku. Myliłem się. Staranność i&nbsp;przestrzeganie zasad języka ojczystego wymusić są w&nbsp;stanie dopiero pieniądze. Brak mi słów.<br />
Okazuje się, że <a href="http://cynik.eu/blogerzy-za-kase" title="Blogerzy za kasę @ ~/.Trash">mój wczorajszy komentarz graficzny</a> na Blipie był bardziej trafny, niż bym mógł sobie tego życzyć.</p>
<h2>Wnioski</h2>
<p>Zacznijmy od tego, że wyciąganie poważnych wniosków na podstawie takiej zabawy jest raczej niepoważne. Zabawa to zabawa. Ewentualnie podpieranie się tymi statystykami w&nbsp;poważnej dyskusji o&nbsp;płatnych treściach będzie wywoływać uśmiech politowania.</p>
<p>Akcja miała zapoczątkować dyskusję o&nbsp;płatnych treściach / płatnych blogach. Moim zdaniem efekt jest średni. Dyskusja o&nbsp;płatnych treściach w&nbsp;Internecie toczy się od pewnego czasu. Dotyczy przede wszystkim prasy, ale nie oszukujmy się &#8212; bez płatnego dostępu do prasy płacenie za&nbsp;treści nie upowszechni się i&nbsp;nie będzie czymś normalnym. Bez mechanizmów płatności, rzeczywistych mikropłatności stworzonych na potrzeby prasy w&nbsp;Internecie, płatne blogi nie będą miały racji bytu. Pojedyncze płatne przypadki będą potwierdzać regułę.</p>
<p>Z tych sześciu blogów czytuję jedynie dwa &#8212; Mediafun i&nbsp;AK74. Maciek o&nbsp;sprawie napisał mało, traktując to jako zabawę. Artur Kurasiński rozpisał się i&nbsp;kilka kwestii wypada skomentować:</p>
<blockquote cite="http://blog.kurasinski.com/2009/12/16/nie-ma-ucieczki-przed-placeniem-za-tresci/"><p><strong>Wniosek numer jeden:</strong> w&nbsp;Polsce (jeśli uznać, że blogi, których autorzy brali udział w&nbsp;akcji można uznać za&nbsp;papierek lakmusowy) z&nbsp;blogowania nie utrzyma się nawet osoba, której blog notuje 70-80 tys. UU miesięcznie.</p></blockquote>
<p>Niekoniecznie. Tak naprawdę <strong>wszystko</strong> zależy od ceny abonamentu miesięcznego, tematyki, konkurencji oraz jakości bloga. To czynniki, które decydują i&nbsp;decydować będą o&nbsp;sprzedaży dowolnej treści. Wyspecjalizowany blog wysokiej jakości może się utrzymać nawet przy stosunkowo niewielkim audytorium. Z kolei niechlujnie prowadzony blog kopiujący treści z&nbsp;serwisów anglojęzycznych może mieć niewielkie zyski mimo sporej grupy odbiorców.</p>
<blockquote><p><strong>Wniosek numer dwa:</strong> komentujący dzielą się na dwie wyraźne grupy &#8212; jedni atakują i&nbsp;bardzo silnie krytykują samą ideę dostęp płatnego wskazując, że &#8222;zawsze mogę poczytać o&nbsp;tym samym gdzieś indziej gdzie nikt ze&nbsp;mnie nie zedrze kasy&#8221;, śmieją się z&nbsp;&#8222;frajerstwa tych co zapłacą&#8221;, pukają się w&nbsp;czoło, zarzucają &#8222;bicie piany&#8221;, &#8222;wprowadzanie opłat jak za&nbsp;korzystanie z&nbsp;powietrze &#8212; blog ma być darmowy&#8221;. Druga grupa osób mówi &#8222;tak, ale pod pewnymi względami&#8221; czyli: brak reklam, profesjonalizacja przekazu i&nbsp;częstotliwość ukazywania się wpisów, szersze spektrum treści i&nbsp;lepszy poziom merytoryczny.</p></blockquote>
<p>Nie jestem przekonany, czy tak naprawdę są to dwie różne grupy. Pierwsi patrzą na stan obecny i&nbsp;komentują ostro, mając 100% racji. Faktycznie ciężko w&nbsp;Polsce znaleźć blogi, za&nbsp;które warto byłoby płacić. Drudzy sugerują to samo, ale podają rozwiązanie, którego zastosowanie mogłoby ich skłonić do płacenia za&nbsp;treści. Oczywiście zawsze będzie grupa domagających się wszystkiego za&nbsp;darmo, ale nimi możemy się nie przejmować.</p>
<blockquote><p><strong>Wniosek numer trzy:</strong> patrząc na dwa poprzednie konkluzja jest prosta. W Polsce na chwilę obecną bycie w&nbsp;100% &#8222;zawodowym&#8221; blogerem nie jest możliwe i&nbsp;jest mitem. Nie widać na &#8222;scenie blogosfery&#8221; nikogo kto zdołałby się utrzymać tylko z&nbsp;opłat za&nbsp;dostęp do treści. Śmiem zaryzykować twierdzenie, że nawet Kominek szybko by &#8222;wyłysiał&#8221; ze&nbsp;swoich wiernych followersów (a w&nbsp;rezultacie i&nbsp;z płatników za&nbsp;treści) gdyby witał na swoim blogu &#8222;cześć, to jest blog Kominka a&nbsp;to jest skarbonka Kominka&#8221;.</p></blockquote>
<p>Tutaj mamy do czynienia z&nbsp;mieszaniem &#8222;dwóch systemów walutowych&#8221;. Owszem, raczej nie znajdziemy nikogo, kto dałby radę utrzymać się z&nbsp;płatnego dostępu do swoich treści. Ale nie wyklucza to istnienia zawodowych bloggerów, żyjących ze&nbsp;swoich blogów. Wszak nie zapominajmy, że żyć z&nbsp;bloga można na różne sposoby, choćby z&nbsp;reklam.</p>
<blockquote><p><strong>Wniosek numer cztery:</strong> W Polsce nie ma szans na powstanie, prowadzenie i&nbsp;rozwój blogów takiej jakości i&nbsp;pozimie jak wymieniane jednym tchem przez czytelników obcujących z&nbsp;&#8222;lepszymi blogami bo po angielsku&#8221;: TechCrunch, ReadWriteWeb, TheNextWeb, Robert Scoble, Joe Spolsky. Poguglujcie miłe Panie i&nbsp;Panowie i&nbsp;zobaczcie sobie jakie medialne siły (bo w&nbsp;niektórych przypadkach tak je trzeba już nazywać) wydawnicze stoją za&nbsp;tymi &#8222;prostymi blogami&#8221;.</p></blockquote>
<p>Owszem, ale ten wniosek to akurat truizm. W Polsce za&nbsp;mało się dzieje, żeby było o&nbsp;czym pisać na taką skalę. Z kolei wrzucanie informacji zagranicznych zawsze będzie wtórne wobec wymienionych przez Artura serwisów. Tak, to nie pomyłka. To są profesjonalne serwisy tematyczne, które dawno przestały być blogami.</p>
<h2>Inni piszą:</h2>
<ul>
<li>Małgorzata Leliwa: <a href="http://malgorzataleliwa.pl/platne-blogi-it.html">Płatne blogi IT?</a></li>
<li>Maciek Budzich: <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/12/16/mediafun-platny/">Mediafun płatny?</a></li>
<li>Artur Kurasiński: <a href="http://blog.kurasinski.com/2009/12/16/nie-ma-ucieczki-przed-placeniem-za-tresci/">Nie ma ucieczki przed płaceniem za&nbsp;treści w&nbsp;Internecie</a></li>
<li>Grzegorz Marczak: <a href="http://antyweb.pl/wynik-badania-dotyczacego-platnego-dostepu-do-antyweb/">Wynik badania dotyczącego płatnego dostępu do Antyweb</a></li>
<li>Paweł Iwaniuk: <a href="http://dailytech.pl/6432/czy-warto-placic-za-dostep-do-blogow-wczorajsza-ankieta/">Czy warto płacić za&nbsp;dostęp do blogów? &#8212; Wczorajsza ankieta</a></li>
<li>Paweł Iwaniuk: <a href="http://dailytech.pl/6481/technozgredy-odc-18/">TECHNOZgredy odc.18</a></li>
<li>Paweł Wimmer: <a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2009/12/Pawi-ogon-czyli-o-popularnosci-bez-sciemy.html">Pawi ogon, czyli o&nbsp;popularności bez ściemy</a></li>
<li>RAFi: <a href="http://ja.rafi.pl/2009/12/18/bez-bledow-ortograficznych-jako-platny-ficzer/">Bez błędów ortograficznych jako płatny ficzer</a></li>
<li>Sławomir Wilk: <a href="http://slawomirwilk.pl/platny-dostep-do-tresci-w-internecie-na-przykladzie-ankiety-antyweb/">Płatny dostęp do treści w&nbsp;internecie na przykładzie ankiety Antyweb</a></li>
<li><a href="http://flaker.pl/f/3283042-podoba-mi-sie-ta-dzisiejsza-ankieta-badajaca-czy-czytelnik-bloga">Dyskusja na temat akcji / Flaker.pl</a></li>
<li><a href="http://www.facebook.com/notes/michal-branski/jesli-to-nie-sa-deklaracje-i-rozbudzona/207303997087">Dyskusja na Facebooku (by Michał Brański)</a></li>
<li><a href="http://interaktywnie.com/biznes/newsy/raporty-i-badania/platne-blogi-internauci-mowia-nie-8339">Dyskusja na Interaktywnie.com</a></li>
<li><a href="http://flaker.pl/f/3303355-rozga-swietego-mikolaja-ten-koles-pala-do-mnie-wrecz">Reakcja Grzegorza Marczaka na krytykę / Flaker.pl</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2009/12/badanie-platnych-blogow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czytnik eClicto</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2009/12/czytnik-eclicto</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2009/12/czytnik-eclicto#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Dec 2009 12:23:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/2009/12/czytnik-eclicto</guid>
		<description><![CDATA[Dziś miała miejsce konferencja prasowa firmy Kolporter, prezentująca oficjalnie czytnik eClicto. Dzięki transmisji online miałem okazję oglądać prezentację produktu, zadać pytanie, a&#160;nawet usłyszeć na nie odpowiedź. Pierwsze wrażenia? Nieudana konferencja i&#160;mocno przeciętny produkt. Konferencja Czemu konferencja była nieudana? Mam wrażenie, &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2009/12/czytnik-eclicto">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś miała miejsce konferencja prasowa firmy Kolporter, prezentująca oficjalnie czytnik <a href="http://www.eclicto.pl/" rel="nofollow">eClicto</a>. Dzięki transmisji online miałem okazję oglądać prezentację produktu, zadać pytanie, a&nbsp;nawet usłyszeć na nie odpowiedź.</p>
<p>Pierwsze wrażenia? Nieudana konferencja i&nbsp;mocno przeciętny produkt.</p>
<p><span id="more-440"></span></p>
<h2>Konferencja</h2>
<p>Czemu konferencja była nieudana? Mam wrażenie, że zbyt wiele osób usiłowało się na niej pokazać, zbyt wiele celów planowano osiągnąć, a&nbsp;całość od samego początku musiała zakończyć się sukcesem. Nie wyszło. Oto garść spostrzeżeń:</p>
<h3>Moderacja czatu</h3>
<p>Kontrola nad wypowiedziami Internautów ma tak naprawdę tylko jeden plus &#8212; można przepuścić wyłącznie pytania, eliminując resztę wypowiedzi. Niestety, takie podejście przynosi więcej strat, niż pożytku. Teoretycznie moderacja jest wygodna dla prezentującego i&nbsp;pozwala na niepublikowanie krytyki. W praktyce drażni Internautów, którzy i&nbsp;tak znajdą sobie inny kanał do komunikacji oraz do publikacji komentarzy. W tym przypadku był to tag <a href="http://blipcast.pl/eclicto">eClicto</a> w&nbsp;serwisie <a href="http://www.blip.pl">Blip</a>. </p>
<h3>Entuzjazm inaczej</h3>
<p>Prowadzący konferencję mieli taki nastrój, jakby to była stypa po produkcie, a&nbsp;nie jego wprowadzanie na rynek. Jeśli oni nie tryskają entuzjazmem, to dlaczego ma nim tryskać klient? Konferencja wyglądała tak, jakby do jej prowadzenia zrobiono w&nbsp;Kolporterze łapankę i&nbsp;nieszczęśliwych pechowców wypchnięto przed żądny krwi tłum.</p>
<h3>Brak przygotowania na trudne pytania</h3>
<p>Rym częstochowski dobrze podsumowuje przygotowanie do odpowiedzi na trudne pytania. Krążyły na blogach od września, więc było wystarczająco wiele czasu, by je pozbierać i&nbsp;przygotować odpowiedzi. Tymczasem moje pytanie o&nbsp;odczytywane formaty spowodowało lekką konsternację wśród prowadzących. Na dwukrotnie zadane pytanie o&nbsp;format Mobipocket odpowiedź nie padła. Na inne pytania odpowiedzi były równie przekonujące, jak nastroje przedstawicieli Kolportera.</p>
<h2>Czytnik</h2>
<p>Czytnik eClicto oparty jest o&nbsp;model <a href="http://wiki.mobileread.com/wiki/EB-600" title="Netronix EB-600">Netronix EB-600</a> z&nbsp;2007 roku. Nie wzbudza mojego entuzjazmu i&nbsp;to z&nbsp;wielu powodów:</p>
<h3>Wyświetlacz</h3>
<p>Do naszych rąk trafia sprzęt potrafiący wyświetlać &#8222;4 odcienie szarości (dithering)&#8221;. W tym samym czasie konkurencja ma 16 odcieni szarości. Teoretycznie to żadna różnica, w&nbsp;praktyce spora. Na dodatek <em>de facto</em> eClicto będzie konkurował w&nbsp;2010 roku, gdy 16 odcieni szarości będzie standardem.</p>
<h3>Pamięć</h3>
<p>Wedle specyfikacji eClicto oferuje &#8222;512 MB pamięci wewnętrznej, w&nbsp;tym 200 MB do wykorzystania&#8221;. Do tego dochodzi gniazdo kart SD o&nbsp;pojemności do 4GB. Ponieważ 4GB to stadard SDHC, to możliwość obsługi kart 4GB oznaczać powinna automatyczną obsługę kart o&nbsp;pojemności do 32GB. Z czego wynika to ograniczenie &#8212; nie mam pojęcia.</p>
<h3>Bateria</h3>
<p>Pozwolę sobie na cytat z&nbsp;instrukcji:</p>
<blockquote><p>Pełna bateria pozwala na odczyt około 500 stron publikacji.</p></blockquote>
<p>Być może jest to dużo w&nbsp;przypadku osób czytających powoli. Osoby czytające ciut szybciej potrafią tyle stron przeczytać w&nbsp;ciągu 1-2 dni. Oznacza to, że na urlop musimy zabierać kolejną ładowarkę.</p>
<h3>Komunikacja</h3>
<p>Kabel USB 2.0. I nic więcej. Na dodatek wszelka komunikacja z&nbsp;urządzeniem musi odbywać się za&nbsp;pomocą oprogramowania. O WiFi czy nawet module GSM można zapomnieć. Być może będzie w&nbsp;kolejnym modelu, ale do czasu jego wprowadzenia marka eClicto będzie się raczej kojarzyć z&nbsp;czymś kiepskim i&nbsp;drogim.</p>
<h3>Obsługiwane formaty</h3>
<p>Ponownie cytat ze&nbsp;strony eclicto.pl (niestety, na nowej stronie tych informacji brak):</p>
<blockquote><p>Wraz z&nbsp;urządzeniem eClicto damy Ci możliwość korzystania z&nbsp;e-księgarni, w&nbsp;której będziesz mógł kupować legalne publikacje, w&nbsp;bezpiecznym formacie EPUB. eClicto pozwoli Ci także na czytanie plików otwartych, między innymi: PDF, TXT, HTML.</p></blockquote>
<p>Od września usiłowałem się dowiedzieć, jakie inne formaty będą czytane przez eClicto. Na konferencji dowiedziałem się, że wspierane formaty to ePub oraz PDF. TXT i&nbsp;HTML także, choć są mniej istotne. Nad innymi Kolporter &#8222;pracuje&#8221;. Co oznacza, że przez trzy miesiące informacja o&nbsp;&#8222;innych formatach&#8221; była wyłącznie ściemą marketingową. Nie lubię, gdy ktoś ściemnia.<br />
Gdyby ktoś chciał napisać, że tym innym formatem jest natywny ECL (eClicto Library?), to tego nie kupuję. Innym formatem jest RTF, ODT, Mobi etc., ale nie wewnętrzne mutacje.</p>
<h3>Możliwości</h3>
<p>Tutaj powinno nastąpić coś, co jest określane mianem <em>długa przerwa na papierosa</em>. Otóż możliwości eClicto sprowadzają się właściwie do odczytu książek w&nbsp;technologii e-papieru. Zatem pozwolę sobie na listę rzeczy, które mogę zrobić w&nbsp;programie iSilo w&nbsp;mojej komórce. Oczywiście zdaję sobie sprawę z&nbsp;różnic między e-papierem i&nbsp;wyświetlaczem komórki. Wiem, że wyświetlacz szybciej męczy oczy etc.. Tyle że w&nbsp;iSilo mogę pobawić się kolorami (łącznie z&nbsp;czarnym tłem i&nbsp;zielonymi literkami, gdybym miał takie życzenie), a&nbsp;i mogę czytać nocą. Coś za&nbsp;coś.<br />
Wracając do możliwości czytnika w&nbsp;komórce:</p>
<ul>
<li>mam automatyczne przewijanie;</li>
<li>mogę ustawić parametry odczytu (łącznie z&nbsp;kolorem czcionki i&nbsp;tła) dla każdej publikacji indywidualnie;</li>
<li>mogę oznaczyć miejsce i&nbsp;mieć możliwość szybkiego tam kliknięcia;</li>
<li>mogę dodać &#8222;zakładkonotatkę&#8221;, wskazującą na konkretny akapit;</li>
<li>mogę czytać teksty zapisane cyrylicą, greką i&nbsp;kilkoma innymi alfabetami (wliczając azjatyckie).</li>
</ul>
<p>Nie wiem, jak odczyt cyrylicy, ale reszty rzeczy eClicto nie potrafi. Tak naprawdę stawia to pod sporym znakiem zapytania jego przydatność.</p>
<h3>Setka książek</h3>
<p>Zaletą czytnika miała być setka książek &#8222;w cenie&#8221;. Do czasu opublikowania listy tytułów informacja ta była wymieniana jako jedna z&nbsp;największych zalet czytnika. Co prawda 999 złotych piechotą nie chodzi, ale setka książek po 9,99 zł za&nbsp;sztukę to jednak jakaś oszczędność. Niestety, <a href="http://blog.eclicto.pl/lista-darmowych-e-bookow-z-pakietu-startowego/" title="Lista darmowych e-booków z pakietu startowego eClicto">lista książek została opublikowana</a> i&nbsp;po raz drugi poczułem się, jak ktoś ewidentnie nabijany w&nbsp;balona. Nie ja jeden, o&nbsp;czym świadczą komentarze pod wpisem. Nie może to jednak dziwić, skoro zdecydowana większość pozycji dostępna jest za&nbsp;darmo w&nbsp;serwisie <a href="http://www.wolnelektury.pl/katalog/">Wolne Lektury</a>.</p>
<h2>Inni piszą:</h2>
<ul>
<li>Referent Publiczny: <a href="http://publiczny.blox.pl/2009/12/eClicto-w-urzedzie.html" title="Referent Publiczny: eClicto w urzędzie">eClicto w&nbsp;urzędzie</a></li>
<li>Paweł Wimmer: <a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2009/12/eClicto-pierwsza-przymiarka.html">eClicto &#8212; pierwsza przymiarka</a></li>
<li>Paweł Wimmer: <a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2009/12/eClicto-oprogramowanie-i-ksiegarnia.html">eClicto &#8212; oprogramowanie i&nbsp;księgarnia</a></li>
<li>Paweł Wimmer: <a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2009/12/eClicto-wlasne-pliki.html">eClicto &#8212; własne pliki</a></li>
<li>Paweł Wimmer: <a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2009/12/Konwersja-z-Worda-do-ePub.html">eClicto &#8212; Konwersja z&nbsp;Worda do ePub</a></li>
<li>Robert Drozd: <a href="http://www.webaudit.pl/blog/2009/eclicto-czytnik-na-ktory-nie-ma-ksiazek/">eClicto &#8212; czytnik, na który nie ma książek?</a></li>
<li>Marcin Malinowski: <a href="http://www.malin.net.pl/projekt-eclicto-ruszyl">Projekt eClicto ruszył</a></li>
<li>TesTeq: <a href="http://biz.blox.pl/2009/12/Noga-czy-glowa.html">Noga czy głowa</a></li>
<li>Blog eClicto: <a href="http://blog.eclicto.pl/wystartowalismy/">Wystartowaliśmy!</a> (polecam zwłaszcza komentarze)</li>
<li>Niżej Podpisany: <a href="http://www.passwordincorrect.com/2009/12/10/porownanie-cen-i-dostepnosci-bestsellerow-2/">Porównanie cen i&nbsp;dostępności bestsellerów [2]</a></li>
<li>Sławomir Krempa: <a href="http://nobooks.home.pl/wordpress/?p=24">eClicto &#8212; spóźniony falstart</a></li>
<li>Artur Kurasiński: <a href="http://blog.kurasinski.com/2009/12/20/eclicto-rewolucji-nie-bedzie/">eClicto &#8212; rewolucji nie będzie</a></li>
<li>Piotr Maj: <a href="http://jdn.pl/node/1904">Czytnik ebooków &#8212; eClicto &#8212; pierwsze wrażenia</a></li>
</ul>
<p><strong>Dodane 10 grudnia 2009:</strong> wpis uzupełniłem o&nbsp;cytaty z&nbsp;instrukcji i&nbsp;nowej strony eClicto.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2009/12/czytnik-eclicto/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krzysztof &#8222;Chrabja&#8221; Bielański</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2009/10/krzysztof-chrabja-bielanski</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2009/10/krzysztof-chrabja-bielanski#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 20:13:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/2009/10/krzysztof-chrabja-bielanski</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Chrabja&#8221; zmarł dziś we&#160;śnie. Młodszym jego nick niewiele mówi, ale osoby korzystające z&#160;Sieci w&#160;drugiej połowie lat 90-tych doskonale &#8222;Chrabjego&#8221; kojarzą. Z Wirtualnej Polski. Z Poślizgu. Z trójkowej audycji &#8222;@@ w&#160;Sieci&#8221;. Nie pamiętam już, gdzie się z&#160;Chrabją poznaliśmy. Z pewnością gdzieś &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2009/10/krzysztof-chrabja-bielanski">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Chrabja&#8221; zmarł dziś we&nbsp;śnie. Młodszym jego nick niewiele mówi, ale osoby korzystające z&nbsp;Sieci w&nbsp;drugiej połowie lat 90-tych doskonale &#8222;Chrabjego&#8221; kojarzą. Z Wirtualnej Polski. Z Poślizgu. Z trójkowej audycji &#8222;@@ w&nbsp;Sieci&#8221;.</p>
<p>Nie pamiętam już, gdzie się z&nbsp;Chrabją poznaliśmy. Z pewnością gdzieś w&nbsp;Sieci. Może podczas czatu &#8222;@@ w&nbsp;Sieci&#8221;? A może przy okazji lektury Poślizgu? Wydarzenia sprzed dekady ciężko posegregować w&nbsp;kolejności chronologicznej, a&nbsp;szkoda.</p>
<p>Do Poślizgu pisywałem regularnie przez jakiś czas, komentując głównie wydarzenia polityczne. Współpraca z&nbsp;Krzysztofem była przyjemnością, zresztą kopię korespondencji poślizgowej mam do dziś. Teraz&#8230; cóż, Chrabja z&nbsp;pewnością ma przy sobie szklaneczkę czegoś smacznego, Bimber leży przy nogach, a&nbsp;jakieś szybkie urządzenie do przeglądania Sieci pozwala mu na  przyglądanie się naszej rzeczywistości. Co zawsze lubił&#8230;</p>
<p><strong>Krzysztof &#8222;Chrabja&#8221; Bielański będzie pochowany 20 października o&nbsp;godzinie 12:00 na cmentarzu w&nbsp;Nowym Porcie, w&nbsp;Gdańsku.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2009/10/krzysztof-chrabja-bielanski/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog Day 2009</title>
		<link>http://piotr.mikolajski.net/2009/08/blog-day-2009</link>
		<comments>http://piotr.mikolajski.net/2009/08/blog-day-2009#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2009 20:38:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[WWW & Net]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piotr.mikolajski.net/2009/08/blog-day-2009</guid>
		<description><![CDATA[Na ogół zapominam o&#160;Dniu Blogów, ale w&#160;tym roku wyjątkowo przypomniało mi się przed północą. Skoro tak, to zgodnie z&#160;nową świecką tradycją mam okazję do podlinkowania pięciu ciekawych blogów. W ramach utrudniania sobie życia przyjąłem, że blogi linkowane przeze mnie muszą &#8230; <a href="http://piotr.mikolajski.net/2009/08/blog-day-2009">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na ogół zapominam o&nbsp;Dniu Blogów, ale w&nbsp;tym roku wyjątkowo przypomniało mi się przed północą. Skoro tak, to zgodnie z&nbsp;nową świecką tradycją mam okazję do podlinkowania pięciu ciekawych blogów.</p>
<p><span id="more-437"></span></p>
<p>W ramach utrudniania sobie życia przyjąłem, że blogi linkowane przeze mnie muszą spełniać poniższe kryteria:</p>
<ul>
<li><strong>Autorzy muszą mieć coś do powiedzenia.</strong> Odpadają zatem blogi domorosłych ekspertów, którzy przepisują truizmy, udając że to ich własne odkrycia.</li>
<li><strong>Autorzy muszą umieć pisać z&nbsp;sensem.</strong> To bariera dla bełkotu, swobodnego strumienia świadomości i&nbsp;tym podobnych eksperymentów na moim układzie nerwowym.</li>
<li><strong>Autorzy muszą umieć posługiwać się językiem polskim.</strong> Eliminuję z&nbsp;czytnika RSS tych, którzy nie potrafią posługiwać się językiem polskim. Niewielką dawkę anglicyzmów, zwłaszcza technicznych, zniosę. Jednak brak poszanowania dla ortografii i&nbsp;interpunkcji oraz idiotyczne kalki językowe to wystarczający powód.</li>
<li><strong>Blogi muszą być &#8222;świeże&#8221;.</strong> Zwalczając własne lenistwo i&nbsp;chodzenie na skróty uznałem, że nie powinienem linkować do znanych blogów. W końcu idea <a href="http://www.blogday.org">Blog Day</a> to pokazywanie czegoś ciekawego i&nbsp;nowego.</li>
</ul>
<p>Zatem <a href="http://technorati.com/tag/blogday2009 ">Blog Day 2009</a> czas zacząć <img src='http://piotr.mikolajski.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3><a href="http://notatnik.mekk.waw.pl" title="Notatnik zapisywany wieczorami">Notatnik zapisywany wieczorami</a></h3>
<p>Marcin Kasperski prowadzi bloga w&nbsp;stylu, jaki cenię sobie najbardziej. Przemyślane i&nbsp;długie notki, które czyta się z&nbsp;przyjemnością.  Wpisy poradnicze szczegółowe i&nbsp;łopatologiczne, więc korzyść z&nbsp;tych skomplikowanych będzie miał nawet bardzo początkujący. Zaś wszystko jest napisane porządną polszczyzną, której spokojnie można powierzyć swoje oczy.</p>
<h3><a href="http://minakowski.pl/" title="Minakowski.pl">Minakowski.pl</a></h3>
<p>Marek Minakowski pasjonuje się genealogią rodów polskich, prowadzi zresztą parę serwisów o&nbsp;tej tematyce. Zresztą nie wiem, czy można pisać o&nbsp;pasji, to raczej <a href="http://minakowski.pl/dlaczego-nie-mam-dla-was-czasu/">bardzo zaawansowana szajba</a> &#8212; w&nbsp;znaczeniu jak najbardziej pozytywnym. Myślę, że z&nbsp;podlinkowanego wpisu wiele osób może się dowiedzieć, jak wiele wysiłku kosztuje prowadzenie pewnych badań czy serwisów i&nbsp;jak bardzo może to być satysfakcjonujące. To pokazuje również, że wysokiej jakości nie da się osiągnąć na skróty.</p>
<h3><a href="http://brzytwa.wordpress.com/" title="Brzytwą po oczach">Brzytwą po oczach</a></h3>
<p>Kamil Niemira prowadzi blog o&nbsp;marketingu. Ale to blog nietypowy. Nie ma tam złotych rad, marketoidalnego bełkotu i&nbsp;tego wszystkiego, co kojarzy nam się z&nbsp;różnymi &#8222;milionerami w&nbsp;tydzień&#8221;. Zamiast pisać o&nbsp;blogu oddam głos autorowi:</p>
<blockquote><p>A skąd brzytwa w&nbsp;tym blogu? Bo piszę tu o&nbsp;dobrych pomysłach i&nbsp;ideach. Zgodnych z&nbsp;zasadą brzytwy Ockhama &#8212; czyli maksymalnie przemyślanych &#8212; aż do momentu, że prostsze nie mogą być. Jak cep. Albo akcelerator cząsteczek. To zależy od celu jaki przed sobą stawiamy.</p></blockquote>
<h3><a href="http://astromaria.wordpress.com/" title="Jestem za, a nawet przeciw">Jestem za, a&nbsp;nawet przeciw</a></h3>
<p>Astromaria, autorka bloga, pisuje o&nbsp;rzeczach różnych. na początek polecam informację <a href="http://astromaria.wordpress.com/o-blogu/">czym jej blog nie jest</a> oraz <a href="http://astromaria.wordpress.com/about/">wpis o&nbsp;niej samej</a>. To blog dla osób, które <a href="http://astromaria.wordpress.com/2009/08/21/mowa-ciala-i-nie-tylko/">lubią pomyśleć samodzielnie</a>, niekoniecznie zgadzając się z&nbsp;autorką. Jeden z&nbsp;niewielu tego typu w&nbsp;języku polskim.</p>
<h3><a href="http://em-jak-media.blogspot.com/" title="eM jak Media">eM jak Media</a></h3>
<p>Marek Miller pisuje o&nbsp;mediach drukowanych i&nbsp;elektronicznych. Pisany przez osobę z&nbsp;branży (koordynator projektów Polskapresse), który jako osoba z&nbsp;branży odbieram bardzo pozytywnie. Plagiatów nie zauważyłem <img src='http://piotr.mikolajski.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  co pozwala mi stwierdzić, że to najlepszy polski blog o&nbsp;tej tematyce, jaki znam.</p>
<p>Z racji wykorzystywanej platformy tylko Marek nie otrzyma <em>trackbacka</em> &#8212; Blogger niechętnie ujawnia tę opcję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piotr.mikolajski.net/2009/08/blog-day-2009/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

